Patrick The Pan w muzyce wie, czego chce

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2015 23:00
Amerykanie mówią o takich ludziach "self-made man". Piotr Madej skomponował, zagrał, zaśpiewał i nagrał debiutancki album w zaciszu swojego pokoju.
Patrick The Pan podczas koncertu w studiu im. Agnieszki Ocieckiej
Patrick The Pan podczas koncertu w studiu im. Agnieszki OcieckiejFoto: Andrzej Bołdaniuk

Patrick The Pan wystąpił w studiu im. Agnieszki Osieckiej w niedzielę (28 czerwca) o godz. 20.05.

To wystarczyło, by zachwycić najpierw internetowych poławiaczy muzycznych skarbów, a w dalszej kolejności media i publiczność najważniejszych festiwali, od Open’era po OFF.

Nic dziwnego: takie połączenie kompozytorskiego talentu i wrażliwości często się nie zdarza. "...niczym jak liśćmi" rozwija to, co zostało zapoczątkowane przez Patricka na jego debiutanckim albumie.


- Dużo się zmieniło w mojej głowie od czasu mojej debiutanckiej płyty. Zacząłem bardziej wierzyć w siebie, w swoje możliwości i w swoją muzykę. Zacząłem też odczuwać silną potrzebę zmiany, odświeżenia muzycznego wizerunku, delikatnej zmiany kierunku rozwoju. Nie mówimy o rewolucji w stylu sprzedaj-gitarę-kup-sampler, jednak nabrałem potrzeby by włożyć w muzykę inny rodzaj energii. Płyta "...niczym jak liśćmi" to efekt tych świadomych, ale nieprzymuszonych zmian. Rozwinąłem się i nauczyłem lepiej wyrażać swoje szerokie muzyczne horyzonty. Nie jest tak, że ta płyta to nowy Patrick. Ta płyta to inny Patrick. Na "...niczym jak liśćmi" idę w innym kierunku, ale przy tym też absolutnie nie zapominam skąd idę. Śmiem twierdzić, że nie jestem już zagubionym i nieśmiałym chłopcem z gitarą -  jestem facetem, który w muzyce wie czego chce i robię to - mówi Patrick the Pan.

Naszych wcześniejszych koncertów słuchać można na moje.polskieradio.pl >>>

Polskie Radio jest partnerem systemu PIANO, dzięki któremu mogą Państwo słuchać audycji i koncertów w o wiele lepszej jakości dźwięku.


(materiały promocyje Kayax Production & Publishing)

Zobacz więcej na temat: MUZYKA Trójka