Hania Rani prezentuje album "Home" w radiowej Trójce. Posłuchaj nagrania!

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2020 22:00
– "Home" to podróż: symboliczna lub prawdziwa – mówiła Hania Rani podczas niedawnego wywiadu z Piotrem Metzem. Słuchacze Trójki przekonali się o tym w sobotni wieczór 18 kwietnia, kiedy to artystka na żywo zagrała swój nowy album w zaciszu swojego domu.
Hania Rani
Hania RaniFoto: Marta Kacprzak

Posłuchaj
41:10 2020_04_18 21_11_08_PR3_Koncerty_w_Trojce.mp3 Domowy koncert Hani Rani na antenie Trójki (Koncert/Trójka)

 

Drugi album Hani Rani zatytułowany "Home" to historia miejsc, które stają się naszym domem czasem z przypadku, czasem z wyboru. To historia wyjścia z miejsca, które znamy, i podróż przypominająca Tolkienowskie przygody Hobbita lub Homerycką historię Odyseusza. Samotny wędrowiec powraca w końcu do domu, który opuścił przed laty, lecz ten dom okazuje się zupełnie innym miejscem, niż to, które zostawił i zatrzymał w pamięci.

Hania Rani "Home"  (foto: mat. promocyjne) Hania Rani "Home" (foto: mat. promocyjne)

Pod względem muzycznym drugi album jest podsumowaniem wszystkich wcześniejszych dokonań i poszukiwań artystki. Kręgosłupem aranżacji nadal pozostaje pianino i fortepian, jednak na płycie usłyszymy znacznie większy zestaw instrumentów, które na przestrzeni lat pracy artystycznej zafascynowały pianistkę. Do współpracy nad kilkoma utworami Hania Rani zaprosiła Ziemowita Klimka (kontrabas) i Wojtka Warmijaka (perkusja) z tria jazzowego Immortal Onion, którym zachwyciła się podczas festiwalu Tchnienia w Bieszczadach. Oprócz bębnów i basu, usłyszeć też będzie można subtelne brzmienie syntezatorów, kwintet smyczkowy oraz głos Hani. Kompozycje na album powstawały wiele lat, niektóre pochodzą nawet z 2016 roku, niektóre powstały kilka dni przed rozpoczęciem nagrań.

Głównym założeniem aranżacyjnym było nowe wykorzystanie instrumentu najbliższego artystce, czyli pianina. Hania postanowiła wykorzystać jego możliwości przekraczając dotychczasowe granice, układając na sobie wiele warstw oraz pracując nad brzmieniem każdej z nich tak, że czasami brzmieniem bardziej przypominają harfę lub instrumenty perkusyjne niż instrument klawiszowy. Oprócz piosenek i bardziej złożonych utworów instrumentalnych na albumie nie zabrakło kompozycji na pianino solo, gdzie tak jak poprzednio na "Esji", oprócz dźwięków fortepianu, możemy usłyszeć inne odgłosy: młoteczków, strun czy po prostu oddechu pianistki. Nagraniem albumu zajął się ponownie przyjaciel Hani – Piotr Wieczorek oraz Ignacy Gruszecki (Monochrom Studio). Za miks odpowiada podobnie jak w przypadku "Esji" – Gijs van Klooster z Amsterdamu oraz Piotr Wieczorek, za mastering Zino Mikorey (znany z pracy nad albumami takich artystów jak Nils Frahm czy Olafur Arnalds). Premiera albumu planowana jest na maj 2020 roku nakładem wydawnictwa Gondwana Records.

***

Domowy koncert Hani Rani zaprezentowaliśmy w sobotę (18 kwietnia) w ramach audycji "Lista osobista". Zachęcamy do wysłuchania dołączonego powyżej nagrania.