Życia rysy – Agnieszka Osiecka. Wieczór wspomnień poetki [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2021 11:50
9 października przypada 85. rocznica urodzin "poetki doskonałej" – Agnieszki Osieckiej. Z tej okazji w zaprosiliśmy na specjalną audycję słowno-muzyczną z udziałem znakomitych artystów, którzy śpiewali jej piosenki, ale także opowiadali o znaczeniu jej tekstów.


– Tak, mamy kota na punkcie Osieckiej. Chcemy, ale oczywiście wraz z Państwem skorzystać z wątłości psychicznej Agnieszki Osieckiej, Wątłości? Wrażliwości poetki, która stała się jej siłą. Promieniuje nią od lat, przyciąga coraz to nowe pokolenia, które dzięki niej poznają także piękno polszczyzny, bo, jak mówiła, w jakim innym języku mogłabym powiedzieć, "kto czeka na ciebie łzą się bławacąc" – mówił Roman Dziewoński, zapraszając na wyjątkowy koncert pełen wspomnień.

Roman Dziewoński, fot. Roman Dziewoński, fot. Wojciech Kusiński 

Na scenie Trójkowego studia jako pierwszy z artystów pojawił się Marcin Januszkiewicz. Jak przyznał jego fascynacja twórczością Agnieszki Osieckiej, z czasem przerodziła się w zawodową pasję. Sobotni koncert nie było jego pierwszym spotkaniem z twórczością Agnieszki Osieckiej. Jego debiutancki album, wydanym w 2017 roku zatytułowany jest bowiem "Osiecka po męsku". – Osiecka, jak to się dzisiaj mówi, ''umiała w mężczyzn'' i doskonale ich rozumiała. Zresztą, miała bogate życie osobiste, więc pozwalało jej na to doświadczenie. Znakomicie odnajduję się w jej repertuarze i wiele rzeczy, które chcę powiedzieć, mogę powiedzieć dzięki jej tekstom. Wtedy płeć nie ma znaczenia  ocenia artysta

Marcin Januszkiewicz i Roman Dziewoński, fot. Wojciech Kusiński Marcin Januszkiewicz i Roman Dziewoński, fot. Wojciech Kusiński

O swojej przyjaźni i rozmowach z poetką opowiadała Romanowi Dziewońskiemu Hanna Bakuła. – Agnieszka się bardzo dużo śmiała i śmiała się strasznie serdecznie. Połowa naszych rozmów to było śmianie się (…). Była skora do zabawy, w sposób elegancki i nienachalny. Nie wiem, czy kiedyś coś głośno powiedziała. Przez 17 lat naszej przyjaźni nie słyszałam, żeby powiedziała coś za głośno. To była niezwykła osoba – wspomina malarka, podkreślając, że Osiecka była "poetką piszącą teksty piosenek, nie żadnym tekściarzem". 

osiecka pap_1200.jpg
"Mamy kota na punkcie… Osieckiej"

Agnieszka Osiecka tworzyła nie tylko słowem, ale i obrazem. Jak sama mówiła, fotografowanie to zaklinanie rzeczywistości, chęć przywołania drogich i nieobecnych, chęć zatrzymania czasu. W latach 90. wydany został nawet zbiór fotograficznych impresji opatrzonych komentarzem autorstwa Osieckiej pt. "Na początku był negatyw". 

W wyjątkowy wieczór poświęcony Agnieszce Osieckiej na scenie studia imienia poetki nie mogło zabraknąć Skaldów. Ich artystyczna współpraca rozpoczęła się w 1967 roku. – Agnieszka przyjechała do Krakowa z kompozytorem Adamem Sławińskim i spotkaliśmy się w Klubie Dziennikarzy "Pod Gruszką". Agnieszka z Adamem zaproponowali mi współpracę z Radiowym Studiem Piosenki i komponowanie utworów do cyklu telewizyjnego ''Listy śpiewające'' – wspominał kilka dni przed koncertem Andrzej Zieliński niedawnej audycji "Trójka przed południem. W sobotę ze sceny opowiadał o kulisach komponowania muzyki do tekstów poetki, i czym różniła się ta współpraca od tej z Wojciechem Młynarskim. 

1200x627_zycia-rysy_01.1.jpg
Życia rysy – Agnieszka Osiecka

Skaldowie Skaldowie, fot. Wojciech Kusiński

Przed laty w jednym z wywiadów poetka przyznała, że właśnie dla tego artysty pisz się jej wyjątkowo łatwo.  – Często, kiedy kobieta coś opowiada, czy kiedy nawet coś tak sobie cichutko bąka w towarzystwie, domyślam się, co ona myśli. Natomiast mężczyzna nie jest dla mnie taki przezroczysty. Kiedy mężczyzna coś mówi, ja biorę to za dobrą monetę i wcale nie wiem, co tam w środku płynie. Jest jednak paru mężczyzn, których dobrze rozumiem i dla nich z łatwością piszę. Z łatwością pisze się dla Andrzeja Zielińskiego – mówiła Agnieszka Osiecka

Jako ostatnia na scenie pojawiła się Stanisława Celińska z zespołem. – Piosenki, które wybrałam, są nostalgicznie, ale myślę że to jest taka nostalgia optymistyczna. Jest coś w tym ze zgody na ten świat, ze zgody na wszystkie rzeczy, które się na nim dzieją. Myślę, że ta piosenka "Nie żałuję" jest naprawdę niezwykła. Bardzo trafnie określa stosunek do mamy, partnera i również ojczyzny w sposób niezwykle trafny i precyzyjny, wzruszający i głęboki – oceniła artystka.


Stanisława Celińska Stanisława Celińska

Innym z zaprezentowanych przez nią utworów było "Nie jesteś sama". – Ta piosenka stała mi się bardzo bliska. To jeden z nielicznych optymistycznych tekstów. Nie ma w nim goryczy, jest pocieszeniem. Z wielką radością przedzieliłam dwie dosyć smutne pieśni właśnie tą piosenką – pocieszającą, afirmującą przyjaźń. Pozwolono zaśpiewać mi ją w aranżacji Macieja Muraszko, który robi to bardzo pięknie. W jego aranżacji jest mi to jeszcze bliższe. Będę mogła zaśpiewać to z całym moim zespołem, co jest dla mnie wielką radością, takim prezentem dla Agnieszki. Dla mnie też będzie to takie swoiste święto – zapowiadała Stanisława Celińska przed koncertem w rozmowie z Aleksandrą Kaczkowską.

Sobotnia audycja, wraz z rozpoczynającym się po godz. 20.00 uroczystym koncertem "To, co najpiękniejsze", jest kulminacją akcji "Mamy kota na punkcie… Osieckiej", w ramach której na antenie Trójki prezentowane są archiwalne nagrania i wspomnienia poetki. 

Pod adresem zyciarysy.polskieradio.pl dostępny jest specjalny serwis radiowej Trójki, w którym znaleźć można zapis kolejnych opowieści o Agnieszce Osieckiej, emitowanych premierowo w każdą niedzielę w audycji "Do trzech razy nuta" Romana Dziewońskiego.

Koncert "Życia Rysy" odbył się 9 października 2021 roku. Wydarzenie było transmitowane na antenie Programu 3, w mediach społecznościowych stacji oraz na kanale YouTube Polskiego Radia.


Czytaj także

"Życia Rysy – Agnieszka Osiecka". Januszkiewicz przed koncertem w Trójce

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2021 09:45
– Cieszę, że znowu będę mógł zagościć w studiu imienia Agnieszki Osieckiej, tym bardziej, że moja debiutancka płyta jest rejestracją występu, który odbył się w radiowej Trójce – mówił Marcin Januszkiewicz – aktor, piosenkarz, autor tekstów piosenek, kompozytor oraz autor albumu "Osiecka po męsku". Gość Katarzyny Cygler znalazł się w gronie artystów, którzy już w sobotę 9 października zmierzą się z twórczością patronki Trójkowego studia podczas koncertu "Życia Rysy – Agnieszka Osiecka".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Życia rysy". Andrzej Zieliński wspomina współpracę z Agnieszką Osiecką

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2021 09:45
W czerwcu 1997 roku, trzy miesiące po śmierci Agnieszki Osieckiej, zorganizowano koncert z okazji nadania Trójkowemu studiu M1 jej imienia. Piosenki z tekstami nowej patronki zaśpiewali wówczas m.in. Magda Umer, Łucja Prus i Skaldowie. Andrzeja Zielińskiego i jego grupę usłyszymy ponownie w sobotę 9 października podczas specjalnej audycji koncertowej "Życia rysy – Agnieszka Osiecka". W dniu swoich 77. urodzin artysta zdradził, jakie były początki jego muzycznej współpracy z poetką i które wspólne utwory ceni najbardziej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

To, co najpiękniejsze. Piosenki Agnieszki Osieckiej w nowych aranżacjach [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2021 20:50
W 85 rocznicę urodzin poetki w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im Witolda Lutosławskiego odbył się niezwykły koncert z cyklu "To, co najpiękniejsze". 
rozwiń zwiń