Szybowcem nad Himalajami

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2015 21:00
- Nikt dotąd nie odważył się, by w locie szybowcowym, bez silnika, spenetrować Himalaje - powiedział Tomasz Kawa, który razem z synem i Krzysztofem Trześniowskim dokonał niemożliwego...
Audio
Tomasz i Sebastian Kawa dokonali pionierskich lotów szybowcem nad Himalajami
Tomasz i Sebastian Kawa dokonali pionierskich lotów szybowcem nad HimalajamiFoto: DG Flugzeugbau/Wikimedia Commons

Tomasz Kawa - ojciec i Sebastian Kawa - syn miłość do latania mają we krwi. Obaj są lekarzami i obaj mistrzami świata i Europy w szybownictwie. Kiedy w lataniu osiągnęli już bardzo wiele, wraz z Krzysztofem Trześniowskim zdecydowali się dokonać niezwykłych lotów szybowcem nad Himalajami. Jeszcze do tej pory nikt tego nie zrobił. Latanie tam jest ryzykowne i wymaga bardzo dużych umiejętności. Udało się, mimo bardzo trudnych warunków. Pobili światowy rekord, z którym nikomu przed nimi nie udało się zmierzyć.

- Nie bałem się tego, że będziemy latać w miejscach, gdzie nie ma jak lądować, w chmurach, bez widoczności do czego szybowce nie są przystosowane. Wyleciałem na wysokość 9600 metrów. Wcześniej sobie nie wyobrażałem, że można się w takich warunkach mierzyć szybowcem z pogodą. Były takie momenty, że szybowiec był poza kontrolą tego, co mógł zrobić pilot - mówi bohater reportażu.

***

Tytuł audycji: Reportaż w radiowej Trójce

Tytuł reportażu: Zew przestworzy

Autor: Joanna Bogusławska

Data emisji: 09.02.2015

Godzina emisji: 18.15

(fbi/mp)

Czytaj także

Po pięciu latach od śmierci himalaisty...

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2014 08:15
Po 5 latach od śmierci swojego męża Olga Morawska, wdowa po himalaiście Piotrze Morawskim uważa, że zakończył się dla niej okres żałoby. Ale łatwo nie było...
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Bargiel - ekspresowy himalaista

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2014 18:45
26-latek pobił rekord świata w wejściu na ośmiotysięcznik Manaslu, a następnie jako pierwszy Polak zjechał ze szczytu na nartach. Jak tego dokonał?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Depresja długodystansowca

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2014 18:30
Śmierć Marcina Żuka wstrząsnęła jego przyjaciółmi. Sportowiec chorował na depresję, oni tego nie wiedzieli.
rozwiń zwiń