Kluby miłośników książki jednoczą pasjonatów

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2017 19:51
Dyskusja wokół książki może trwać nawet dwie godziny i nie jest pozbawiona emocji. - Idea dyskusyjnych klubów książki najpierw miała charakter biznesowy, a potem przekształciła się w promocję czytelnictwa - opowiada bohater reportażu "Klub książki".
Audio
Wspólne czytanie książek i dyskusja o literaturze znakomicie jednoczy ludzi
Wspólne czytanie książek i dyskusja o literaturze znakomicie jednoczy ludziFoto: Africa Studio / Shutterstock

Skrót DKK przypomina popularne kluby filmowe, podczas gdy kryjąca się pod nim idea skupia osoby zainteresowane książkami i czytaniem. DKK, czyli Dyskusyjne Kluby Książki to adaptacja brytyjskiej idei reading clubs, polegająca na wspólnym czytaniu i rozmowie o książkach. Tego typu kluby działają w Polsce od ponad 10 lat.

- Do tej pory, gdy czytałam książkę, nie miałam czasu porozmawiać z innymi o tym, czy mi się podobała, co z niej wyciągnęłam, czy mi dała do myślenia. Ludzie z naszego DKK w Michałowicach są wspaniali, mają niezwykłe przemyślenia i opinie, które czasami bywają zupełnie inne niż moje - opowiada jedna z bohaterek reportażu.

Jakie są zalety klubów książki? Zapraszamy do wysłuchania reportażu.

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Klub książki"
Autor reportażu: Ewa Szkurłat
Data emisji: 24.05.2017
Godzina emisji: 18.15

sm/ei

Czytaj także

Justyna Kopińska o książce "Polska odwraca oczy"

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2016 13:00
- Nie da się odizolować od tych tematów i od tej krzywdy, którą się widzi - mówi w "Klubie Trójki" Justyna Kopińska, autorka książki "Polska odwraca oczy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajemnicze stewardesy z Polski Ludowej

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2016 16:08
Stewardesy w PRL. Jakie były? Czy bały się latać? Czy były inwigilowane? Dokąd latały i co mogły przywieźć z dalekich krajów?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pisarz z krainy Deszczowców" - reportaż Eweliny Karpacz–Oboładze

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2017 21:00
Któż nie zna "Porwania Baltazara Gąbki"? Na książkach Stanisława Pagaczewskiego wychowały się pokolenia Polaków, a cenzura miała z bohaterami tych opowieści dużo kłopotu.
rozwiń zwiń