Nostalgiczny czar wyścigów na Służewcu

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2018 19:15
Tor Służewiec powstał ponad siedemdziesiąt lat temu. Kiedyś był miejscem niezwykle popularnym i eleganckim. 
Audio
Konie na torze podczas gonitwy. Na dalszym planie widoczny budynek z trybunami zapełnionymi widzami. (1960-1965)
Konie na torze podczas gonitwy. Na dalszym planie widoczny budynek z trybunami zapełnionymi widzami. (1960-1965)Foto: NAC/Siemaszko Zbyszko

Przyciągał polityków, wojskowych, artystów. Potem stopniowo podupadał. Niedawno przeszedł remont i powoli znowu staje się modnym miejscem. Czy ma szansę odzyskać dawną elegancję?

– Wyścigi to emocje, teatr. Aktorami są jeźdźcy i konie. Pamiętam jak kiedyś ludzie krzyczeli "Dawaj Waluś!" na Walenteko Stasiaka. To byli aktorzy, których się dopingowało cały czas. Pamiętam jak hrabina Romuńska waliła programem albo parasolką na drugim piętrze i również krzyczała "Dawaj, dawaj!". Pamiętam ją jak dziś, piękna dama, ale reagowała tak a nie inaczej – mówi Andrzej Szydlik, komentator toru Służewiec.

– Chodzę tu od trzech lat. Kocham konie, bo to piękne zwierzęta, ale widzę, że przychodzi tu mniej ludzi niż kiedyś – mówi jeden z widzów i dodaje – Liczą się emocje. Ludzie przychodzą i krzyczą, emocjonują się – opowiada.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Bomba w górę!"
Autorka reportażu: Olga Mickiewicz
Data emisji: 17.05.2018
Godzina emisji: 18.42

ml

Czytaj także

Cud na warszawskich Nowolipkach

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2017 18:30
Historia niezwykłego wydarzenia, do którego miało dojść w 1959 roku w kościele św. Augustyna w Warszawie na Muranowie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowy dom dla doświadczonych wojną

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2018 18:30
Pięć polskich rodzin z ogarniętego wojną Donbasu przyjmie Krzywaczka w gminie Sułkowice. Dziewiętnaście osób zamieszka w budynku byłego przedszkola, ale wymaga on remontu.
rozwiń zwiń