Posłać serce do Polski – wspominamy dowódcę Batalionu "Zośka"

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2019 19:00
Kpt. Ryszard Białous ps. Jerzy w Powstaniu Warszawskim dowodził batalionem "Zośka", ale był też zastępcą, a następnie dowódcą Brygady Dywersyjnej "Broda 53". 
Audio
  • Wspomnienie o kpt. Ryszardzie Białousie (Reportaż/Trójka)
Groby żołnierzy Batalionu AK Zośka na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie
Groby żołnierzy Batalionu AK "Zośka" na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w WarszawieFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Urna ze szczątkami dowódcy trzykrotnie odznaczonego Krzyżem Walecznych oraz Orderem Virtuti Militari V klasy została niedawno sprowadzona do Polski. Szczątki zmarłego w 1992 roku w Argentynie Białousa spoczęły na polskiej ziemi dopiero w przeddzień 75. rocznicy wybuchu powstania.

– Ryszard Białous zawsze marzył, że chce być tutaj, ze swoimi chłopcami. Nawet rozmawiał ze swoim doktorem, że kiedy umrze, żeby ten doktor mógł mu wyciągnąć serce i posłać do Polski. Ten doktor był stary, chorował i tego się nie zrobiło – mówił syn kapitana, Jerzy.

Dlaczego Ryszard Białous w okresie PRL był postacią zapomnianą? Czego możemy się o nim dowiedzieć z archiwalnych nagrań?

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Jerzy z Zośki"
Autor reportażu: Katarzyna BłaszczykEwelina Karpacz-Oboładze
Data emisji: 31.07.2019
Godzina emisji: 18.44

kr

Powstanie Warszawskie - zobacz serwis specjalny

Czytaj także

Zygmunt Kukieła "Zetka". Z zakładu fotograficznego na Powstanie Warszawskie

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2019 15:00
- Wybuch Powstania Warszawskiego zastał go na ul. Marszałkowskiej 125. Mieścił się tam zakład Henryka Poddębskiego, u którego Zygmunt Kukieła pracował - mówiła w Dwójce Joanna Jastrzębska-Woźniak z Muzeum Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prochy dowódcy batalionu "Zośka" wróciły do Polski. "Był doskonałym wodzem"

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2019 16:40
Szczątki kapitana Ryszarda Białousa ps. Jerzy są już w Polsce. Prochy słynnego dowódcy batalionu "Zośka" sprowadzono z Argentyny, gdzie zmarł w 1992 r. - Był to człowiek, który swoją postawą udowodnił, że można być wiernym przysiędze składanej w Wojsku Polskim - powiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który przy Wojskowym Porcie Lotniczym na Okęciu wziął udział w uroczystości przyjęcia urny z prochami kpt. Białousa.
rozwiń zwiń