Amerykanin, który poświęcił swoje życie, by ratować Polaka

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2019 19:00
– Był nie tylko dobrym żołnierzem, ale i dobrym człowiekiem – mówi ojciec Michaela Ollisa. – Jestem z niego bardzo dumna, nie byłam zaskoczona tym, co zrobił w Afganistanie – dodaje matka nieżyjącego żołnierza.
Audio
  • Rodzice Michaela Ollisa wspominają syna (Reportaż/Trójka)
Rodzice amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa, Linda Ollis (L) i Robert Ollis (P) podczas spotkania w KGHM Polska Miedź S.A., 14 bm. w Lubinie.
Rodzice amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa, Linda Ollis (L) i Robert Ollis (P) podczas spotkania w KGHM Polska Miedź S.A., 14 bm. w Lubinie.Foto: PAP/Sebastian Borowski

Rodzice amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa, który sześć lat temu w Afganistanie osłonił polskiego żołnierza przed detonacją ładunku wybuchowego, przyjechali do Krakowa. We wrześniu otrzymali tytuł "honorowych ambasadorów Polski" w plebiscycie organizowanym przez koncern KGHM Polska Miedź.

24-letni Michael Ollis był sierżantem sztabowym 10. Dywizji Górskiej armii USA. Zginął 28 sierpnia 2013 roku w Afganistanie, w bazie wojskowej Ghazni. W listopadzie 2013 został pośmiertnie odznaczony Gwiazdą Afganistanu i Złotym Medalem Wojska Polskiego, a także amerykańską Srebrną Gwiazdą i Krzyżem Wybitnej Służby. Jego rodzice założyli fundację imienia swojego syna, która ma za zadanie wspierać weteranów. Na Staten Island stanął jego pomnik, a jego imieniem nazwano prom pływający między wyspami Nowego Jorku.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania reportażu.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Nasz syn Michael" 
Autorka reportażu: Ewa Szkurłat
Data emisji: 19.11.2019
Godzina emisji: 18.44