AZS – to nie brzmi dumnie

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2019 19:00
Zwykle skrót AZS odczytujemy jako Akademicki Związek Sportowy. Niestety, oznacza on także przewlekłą i nieuleczalną chorobę – atopowe zapalenie skóry.
Audio
  • Trudności osób chorych na AZS (Reportaż/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Andrey_Popov

AZS wywołuje widoczne zmiany na skórze i wymaga skomplikowanego leczenia. Największym jednak problemem chorych jest potrzeba akceptacji społecznej.

– Dopóki zmiany na skórze pojawiały się w miejscach, które łatwo zakryć, nie stanowiło to wielkiego problemu. W tym roku zaatakowało mi również twarz i szyję. To była dla mnie największa rozpacz, bo twarz jest jednak naszą wizytówką i w momencie, gdy chodzimy z takimi plamami na niej, spada nam wszystko – decyzyjność, pewność siebie. Swędzi to tak, że potrafiłam psikać w siebie perfumami, żeby ból zastąpił swędzenie, bo to w końcu alkohol na rany – mówi Aleksandra, bohaterka reportażu.

W jaki sposób można rozpoznać u dziecka AZS? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania reportażu.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "AZS – to nie brzmi dumnie" 
Autorka reportażu: Ewa Michałowska
Data emisji: 27.11.2019
Godzina emisji: 18.44


Czytaj także

Opaska, która ratuje życie

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2019 19:00
Na początku września w Lublinie ruszył nowatorski program – 400 seniorów otrzymało opaskę monitorującą ich funkcje życiowe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie po nowotworze piersi

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2019 19:00
Ania i Luiza znały się tylko z internetu. Pewnego dnia Ania przechodziła szpitalnym korytarzem, mijając tłum ludzi. Stanęła, zawróciła, podeszła do skulonej postaci na krześle. Luiza? – spytała.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ostatnie Boże Narodzenie

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2019 19:05
Miał trzynaście lat, kiedy zachorował. Zaczęło się od zawrotów głowy, lekarz powiedział, że to na pewno powikłania po grypie jelitowej. Miesiąc później okazało się, że to rak – czwartego stopnia, nieuleczalny, glejak pnia mózgu. Jaśkowi zostało kilka miesięcy życia.
rozwiń zwiń