Bez perkusji jak bez ręki

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2019 19:00
Jacek lubił swoją prawą rękę. Mógł się nią przywitać, napisać coś na kartce albo uderzyć pałeczką w bęben perkusyjny do rytmu.
Audio
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Prathan Nakdontree

Była z nim przez ponad 47 lat. Aż do pewnego sierpniowego dnia. Poranek nie różnił się niczym od każdego, ale wieczór był już ogromnym dramatem. Jacek niewiele pamięta z tamtych wydarzeń. Przyjazd straży pożarnej, okropny ból… Jedna z maszyn wciągnęła mu rękę, a potem film się urywa.

Do tej pory to Jacek był głową rodziny. Po sześciu tygodniach pobytu w szpitalu wychodzi i okazuje się, że nic już nie jest takie samo. Nie ma prawej ręki, ale za to żyje. Teraz musi pogodzić się z faktem, że jest zależny od żony i dwóch córek. Są chwile, kiedy żartuje jak dawniej. Zaraz po wyjściu ze szpitala kombinuje, jak tu wymienić tłumik w samochodzie... najbardziej jednak chce powrócić do grania. Perkusja to jego miłość. Wcześniej żona wielokrotnie prosiła, żeby przestał wreszcie walić w bębny. Teraz kiedy Jacek ze złości chce sprzedać perkusję, żona się nie zgadza. Córki mobilizują przyjaciół i znajomych, aby zebrać pieniądze na protezę dla taty. Pewnego dnia dzwoni kolega, który nie wie, że Jacek uległ wypadkowi, i pyta, czy za rok zagrają razem na weselu. Jacek się zgadza i podpisuje kontrakt. Nie wie, jak to zrobi, ale do września przyszłego roku musi nauczyć się grać bez ręki.

Zapraszamy do słuchania dołączonego reportażu.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "A właśnie, że zagram" 
Autorka reportażu: Agnieszka Szwajgier
Data emisji: 9.12.2019
Godzina emisji: 18.44

Czytaj także

Zakochana w operze

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2019 19:00
Potężne, przebrane w długie suknie, na etatach w operze – tak kojarzą się nam śpiewaczki operowe. Nic bardziej mylnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Muzyka, siatkówka, pasja

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2019 19:00
Miłośnicy teleturniejów muzycznych znają go z pewnością z wyczynów jakich dokonywał w "Jaka to melodia?". Po jednej nutce był w stanie rozszyfrować utwór muzyczny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poezja dla najmłodszych

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2019 19:00
Niektórzy mówią o niej "BajtYnka". Od urodzenia mieszka w Częstochowie. Od kilku lat pisze, głównie wierszyki dla dzieci. To opowieść o niezwykłej kobiecie, Aleksandrze Bielarskiej.
rozwiń zwiń