To oni pomagają się odnaleźć na rynku pracy osobom z niepełnosprawnościami

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2020 18:53
Misją Fundacji TUS (Trening Umiejętności Społecznych) jest dostarczanie osobom z niepełnosprawnościami narzędzi do samodzielnego życia.
Audio
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/industryviews

– Fundacja TUS istnieje już od 27 lat. Powstaliśmy, jako pierwszy w Polsce pomysł na transport specjalistyczny dla osób z niepełnosprawnościami. Te busy, które widzimy z naszym oznaczeniem, funkcjonują do dziś. To transport od drzwi, do drzwi, co oznacza, że poza kierowcą w takim busiku, jest również asystent. Po to powstała ta fundacja i była to pierwsza duża współpraca organizacji pozarządowej z Urzędem m. st. Warszawy. Zadziałało to super i działało dość długo, ale obecnie nie zajmujemy się już transportem – robi to firma należąca do miasta. My obecnie zajmujemy się szeregiem działań zgodnie z naszą misją. Powstaliśmy po to, by tworzyć warunki do niezależności osobom z niepełnosprawnościami, by każda z nich mogła wykorzystać swój potencjał. Całe życie chciałam tak pracować, by świat wokół mnie stawał się lepszy – mówi członkini zarządu Fundacji TUS Małgorzata Peretiatkowicz.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "TUS czyli ludzie ludziom" 
Autorka reportażu: Ewa Michałowska 
Data emisji: 19.02.2020
Godzina emisji: 18.44

ml/gs


Czytaj także

Sama się wprowadziłam

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2020 19:00
Patrycja wychowuje samodzielnie synka z zespołem autyzmu. Kiedy ojciec dziecka dowiedział się o dysfunkcji, odszedł. Patrycja została sama.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ojcowie dla ojców

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 19:00
Spotykają się raz w miesiącu. W małych, kilkuosobowych grupach szczerze rozmawiają o tym, jak to jest być ojcem. Wymieniają się doświadczeniami związanymi z wychowaniem dzieci. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak znaleźć miłość i kota?

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 19:00
Monika trafiła na Śląsk przypadkowo. Wcześniej pracowała jako nauczycielka w małej miejscowości na wschodzie Polski.
rozwiń zwiń