Turkmenistan – kraj wielu paradoksów

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2020 19:00
Turkmenistan jest nazywany najdziwniejszym krajem świata. Jest półtora razy większy od Polski, ale ma siedem razy mniej mieszkańców.
Audio
Aszchabad
AszchabadFoto: Shutterstock.com/velirina

Każdemu, kto tu przyjeżdża, w pamięci pozostaje obraz ulic, na których jest więcej pomników niż żywych ludzi. Kraj posiada jedno z najbardziej okazałych lotnisk na świecie, tymczasem turyści są tu niemile widziani, szczególnie ci, którzy chcieliby zwiedzać kraj na własną rękę. W większości zwiedzanie odbywa się z licencjonowanym przewodnikiem, który pokazuje tylko wybrane miejsca, świadczące dobrze o – jak się uznaje – jednym z najbardziej totalitarnych państw świata.

To kraj wielu paradoksów. W Turkmenistanie każdemu posiadaczowi samochodu przysługuje 120 litrów darmowej benzyny na miesiąc. Jest jednak jeden warunek: samochód musi mieć kolor biały (od 2018 roku w Aszchabadzie, stolicy Turkmenistanu obowiązuje zakaz poruszania się samochodami w kolorze czarnym i innych ciemnych barwach).

Powód? Kolor biały przynosi szczęście, pasuje do budynków z białego marmuru i podoba się prezydentowi... O swoim kraju opowiada mieszkający od paru lat w Polsce Yusup i Miva.

– Naszemu pierwszemu prezydentowi budowano pomniki ze złota. Jeden z nich się… obraca tak, że jego front zawsze oświetla słońce. Ma on 12,5 metra wysokości. Inny, przy wjeździe do stolicy, jest tak wielki, że widać go z kosmosu. Ostatnio zakupiono 70 ton piachu z Anglii, żeby wysypywać nim drogi dla koni. Jest to o tyle dziwne, że większość kraju pokrywają pustynie. Gdyby ktoś chciał przyjechać do Turkmenistanu, musi postarać się o wizę. Służby sprawdzą wtedy cały jego życiorys, a po przyjeździe turyście towarzyszy zawsze opiekun – mówią bohaterowie reportażu.

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Najdziwniejszy kraj świata"
Autor reportażu: Jakub Tarka
Data emisji: 10.03.2020
Godzina emisji: 18.45

ml/mk

Czytaj także

Cathérine Lefèbvre, czyli "pani bez żenady"

Ostatnia aktualizacja: 29.02.2020 07:00
Księżna Gdańska, żona marszałka Francji Fraçoisa Lefèbvre’a – to imponujące tytuły, biorąc pod uwagę, że Cathérine Lefèbvre była wcześniej… praczką i żoną sierżanta.
rozwiń zwiń