"Alternatywy 4": kto na to pozwolił?!

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2020 14:45
Ten serial gromadził przed telewizorami miliony ludzi, każdy odcinek był szeroko komentowany następnego dnia w tramwajach, autobusach, w pracy i w domu. Wszyscy wiedzieli, kim był Anioł, Balcerek, doktor Kołek i profesor Dąb-Rozwadowski a cytaty na stałe weszły do mowy potocznej. 30 listopada 1986 roku TVP wyemitowała pierwszy odcinek kultowego serialu "Alternatywy 4" w reżyserii Stanisława Barei.
Tabliczka bloku przy ulicy Grzegorzewskiej 3 w Warszawie, który grał serialowy dom przy ulicy Alternatywy 4.
Tabliczka bloku przy ulicy Grzegorzewskiej 3 w Warszawie, który grał serialowy dom przy ulicy Alternatywy 4.Foto: Wikimedia Commons/cc aut. Łukasz Lissowski

Stanisław Bareja pap 1200.jpg
Emilian Kamiński o spotkaniu upamiętniającym 90. rocznicę urodzin Stanisława Barei

Z powstaniem serialu wiąże się wiele anegdot. Zaczęło się jeszcze na etapie kompletowania zespołu: Stanisław Bareja nie był "reżyserem pierwszego wyboru", jak to się dzisiaj mówi. A ten, którego wybrano, miał bardzo dużo zalet i tylko jedną wadę: absolutny brak poczucia humoru. Co w przypadku serialu komediowego stanowiło jednak zasadniczą przeszkodę...


– Ojcem chrzestnym tego serialu był znany pisarz i poeta Marian Pilot, który został wtedy szefem redakcji filmowej w telewizji. I on wymyślił nie tyle serial "Alternatywy 4", tylko wymyślił, żeby dać nam zarobić. I zaproponował "Chłopaki, napiszcie coś, to ja wam zapłacę" – wspominali scenarzyści Maciej Rybiński i Janusz Płoński. – W końcu telewizja zaproponowała Staszka Bareję. Kiedy żeśmy się spotkali, to w pięć minut wiedzieliśmy, że to jest trafny wybór – dodali.

Alternatywy 4/YouTube Jerzy Matuszkiewicz – temat


– Kiedy minęła mi czterdziestka, a PRL skończyła chyba 25 lat, przestałem być tak strasznie wesoły. Zacząłem myśleć, czy nie lepiej być człowiekiem, który widzi, co się dookoła niego dzieje. I jeżeli mówi, popatrzcie, jakie to jest śmieszne i jakie straszne zarazem, to może w ten sposób zwrócę na to uwagę – mówił w jednym z wywiadów o swojej twórczości Stanisław Bareja. 

"Alternatywy 4" w HD – Jerzy Kryszak: płakałem kilka razy.../YouTube TVP VOD


– Chcieliśmy ulokować w tym domu przekrój społeczny. I to się w jakiś sposób udało. Brakowało tam np. rolnika, ale ponieważ działo się to na Ursynowie, więc rolnictwo nie miało swojego reprezentanta – tłumaczyli scenarzyści.

– Z jednej strony w niektórych bohaterach była taka synteza różnych postaci, ale niektóre występują całkiem osobno. Wzorem dla Anioła było Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy Służba Bezpieczeństwa. Profesor z kolei miał reprezentować KOR – wyjaśniali Maciej Rybiński i Janusz Płoński.

"Alternatywy 4" w HD – Usterki/YouTube TVP VOD


– Wydawało mi się, że robiąc filmy komediowe, można mówić o filmach bardzo ważnych i bardzo serio – powiedział w wywiadzie Stanisław Bareja. "Alternatywy 4" oraz inne jego komedie dowodzą, że udało mu się to znakomicie.

"Alternatywy 4" w HD – Picie/YouTube TVP VOD

***

Reportaż "Kto na to pozwolił?"
Autorka: 
Magda Skawińska 
Data emisji:
30.11.2020
Godzina emisji:
14.15 

pr

Czytaj także

Co z polskimi komediami romantycznymi?

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2018 14:00
Ich popularność nie słabnie od wielu lat. "Dzienniki Bridget Jones", "Notting Hill" czy "Ja cię kocham, a ty śpisz" to filmy, które wpisały się w historię kina. Komedie romantyczne, bo o nich mowa, są stale obecne na afiszach. Jak na tle zagranicznych prezentują się polskie produkcje?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Domalewski: lubię niegłupią rozrywkę

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2020 13:00
Już jego debiut narobił wiele zamieszania: "Cicha noc" zdobyła najważniejsze, najbardziej prestiżowe nagrody w kraju. Niedawno na ekrany wszedł drugi film Piotra Domalewskiego, "Jak najdalej stąd", który też został bardzo dobrze przyjęty. Jakie ma plany na przyszłość?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Król życia". Reportaż o Krzysztofie Dzikowskim

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2020 14:30
Krzysztof Dzikowski jest autorem tekstów piosenek, scenarzystą filmowym, literatem. Spod jego pióra wyszły takie wielkie, niezapomniane przeboje muzyki rozrywkowej lat 60. i 70. XX w., jak "Anna Maria" i "Ciągle pada" Czerwonych Gitar, "Mały Książę" Kasi Sobczyk czy "Gondolierzy znad Wisły" Ireny Jarockiej. Przez niektórych nazywany jest królem życia. Dlaczego?
rozwiń zwiń