X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Chomętowska - fotografka zapomniana

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2010 12:38
Była jedną z najważniejszych fotografek dwudziestolecia międzywojennego, pionierką polskiej fotografii reportażowej. Potem o niej zapomniano.
Audio

Zofia Chomętowska jako jedna z pierwszych używała apartu Leica, zafascynowana możliwością natychmiastowego wykonywania zdjęć, jednego po drugim. Po wojnie była jedną z autorek głośnej wystawy „Warszawa oskarża”, która pokazywała zniszczenie wojenne. Jej zdjęcia zaprezentowano w jeszcze nie do końca odbudowanym gmachu Muzeum Narodowego.

Razem z tą wystawą odwiedziła wiele miejsc na świecie. W roku 1947 pojechała do Londynu. Do Polski już nie wróciła. Zdecydowałą się na emigrację do Argentyny. Stamtąd niedawano udało się sprowadzić do Polski jej negatywy i zdjęcia. Większość z nich jest w fatalnym stanie. Nie wiadomo czy uda się jej uratować.

Archiwum artystki zajmuje się Karolina Puchała-Rojek z warszawskiej Fundacji Archeologii Fotografii. Zainteresowała się jej twórczością jeszcze na studiach, kiedy szukała tematu do pracy magisterskiej.

- Chciałam pisać o fotografii i przeglądałam dużo przedwojennych czasopism. Uderzyło mnie, że jest w nich wiele fotografii podpisanych nazwiskiem Zofia Chomętowska, a ja on niej nic nie wiedziałam, choć interesowałam się historią fotografii dwudziestolecia międzywojennego – mówiła.    

Krok po kroku zdobywała coraz więcej informacji o Chomętowskiej. W końcu udało się jej pojechać do Buenos Aires i poznać z córką artystki.

Z Karoliną Puchałą-Rojek o Zofii Chomętowskiej rozmawiała Ewelina Karpacz-Oboładze.

Wystawę zdjęć Zofii Chomętowskiej można oglądać w warszawskiej Galerii Asymetria przy ul. Nowogrodzkiej 18a  do 10 grudnia.

Aby wysłuchać rozmowy "Chomętowska - fotografka zapomniana” wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie „Posłuchaj” w ramce po prawej stronie.

Reportaży można słuchać na antenie Trójki od poniedziałku do czwartku o 18.15. Zapraszamy

Naszych reportaży mogą Państwo również słuchać na stronie internetowej Studia Reportażu i Dokumentu.

Zapraszamy też na naszą stronę na Facebooku!

(miro)

Czytaj także

Reportaż: "Fotorejestr" Ewelina Karpacz-Oboładze

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 18:15
Wielu z nas ma w domu stare fotografie. Czasem są to przedwojenne zdjęcia pradziadków a niekiedy całe archiwa odziedziczone na przykład po właścicielu zakładu fotograficznego. Niewielu z nas wie jak takie zdjęcia przechowywać a większość z nas w ogóle się nad tym nie zastanawia.Tymczasem stare zdjęcia niszczeją i bezpowrotnie znikają a wraz z nimi historia ludzi i zdarzeń.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NN, czyli Niedenthal nieznany

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2010 16:31
Fotograf wielkich wydarzeń politycznych i społecznych, równie chętnie robił zdjęcia zwykłej, szarej codzienności.
rozwiń zwiń