Pamięć o tych, którzy zginęli. Ofiary zbrodni NKWD

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021 20:07
Słysząc "pomordowani na Wschodzie", myślimy przede wszystkim o oficerach Wojska Polskiego, zawodowych żołnierzach. Niewielu z nas jednak zdaje sobie sprawę ze skali morderstw popełnionych przez NKWD na polskich policjantach.
Policjanci podczas kolacji wigilijnej, Kraków 1934 rok
Policjanci podczas kolacji wigilijnej, Kraków 1934 rokFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Szacuje się, że w 1940 roku Sowieci zamordowali około 12 tys. polskich policjantów, czyli prawie połowę członków formacji w II RP. Ostaszków, Starobielsk i Miednoje to miejsca ich zagłady.

W reportażu o tragicznych losach policjantów opowiadają ich dzieci oraz  Aleksander Załęski, emerytowany ekspert fotografii kryminalistycznej Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji, członek ekipy ekshumacyjnej w Miednoje, Charkowie i Katyniu w 1991 i 1995 roku, a także Michał Wykowski, prezes Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939 roku.

***

Do wysłuchania reportażu "Trzeba pamiętać" Jakuba Tarki zapraszamy w czwartek (16 września) o godz. 18.40.

Zobacz więcej na temat: Jakub Tarka

Czytaj także

"Pan Tadeusz" na więziennym spacerniaku – matury wczoraj i dziś. Reportaż

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2021 18:00
O pokoleniu, które uczy się zdalnie i podchodzi do matur w pandemii, mówi się czasem "stracone pokolenie". Zapomina się często, że na przestrzeni lat matury były zdawane w różnych warunkach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kanał Augustowski. Historia "Arcydzieła" gen. Ignacego Prądzyńskiego [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2021 18:56
"Arcydzieło" – tak o swoim projekcie Kanału Augustowskiego nieskromnie napisał w pamiętniku gen. Ignacy Prądzyński. Prądzyński był nie tylko wybitnym oficerem, dowódcą w wygranej bitwie pod Iganiami (10 kwietnia 1831 r.), ale też inżynierem. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Lem: pisanie jest dla mnie procederem bardzo nudnym i męczącym [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2021 18:40
– Jak cokolwiek piszę, to mi się zdaje, że gdybym tylko mógł robić coś innego… ale to są próby ucieczki, wynajdywania sobie zajęcia: że trzeba coś bardzo pilnego w piwnicy zrobić, kontakt do ściany przykręcić, żarówkę zmienić, samochód umyć. Tysiąc rzeczy się wtedy przypomina nagle – przyznawał w archiwalnym wywiadzie Stanisław Lem. 
rozwiń zwiń