X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Lekarze nie dawali jej szans

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2012 09:02
– Przez myśl nam nie przeszło, że ją stracimy – mówi ojciec Ul Wróbel, która uległa ciężkiemu wypadkowi. To właśnie dzięki niezwykłemu uporowi swoich rodziców dziewczyna powoli odzyskuje sprawność.
Audio
Ula Wróbel
Ula WróbelFoto: Fot.: Archwiwum bohaterów reportażu

Po wypadku samochodowym, w którym doznała urazu głowy, była nieprzytomna, przez trzy tygodnie leżała w śpiączce. – Lekarze nie dawali żadnej nadziei. Powiedzieli, że w każdej chwili może nastąpić zgon – wspomina mama Uli. Jednak rodzice nie poddawali się.  – Przez myśl nam nie przeszło, że ją stracimy – mówi ojciec.

Przez całe dnie od rana do wieczora mama Uli była przy niej. Mówiła do niej, puszczała nagrania szczekania ich psów, muzykę.  – Jak jej puściłam piosenkę Ivana Komarenki "Czarne oczy" to, mimo że była nieprzytomna, zaczęła ruszać ciałem, nogami – mówi mama bohaterki reportażu. Jest przekonana, że to właśnie ten utwór  pomógł w wybudzeniu córki. Ivan Komarenko, którego Ula jest wielkim fanem, gościł u niej w domu i śpiewał na organizowanych dla niej koncertach charytatywnych.

Ula dzięki niezwykłemu uporowi swoich rodziców powoli odzyskuje sprawność, jednak wciąż wymaga stałej opieki. Rodzice utrzymują się z emerytur i są zadłużeni, brakuje im pieniędzy na długotrwałą rehabilitację córki. Matka zajmuje się nią i schorowanym ojcem. Ula nauczyła się mówić, udało jej się skończyć szkołę, teraz jej największym marzeniem jest samodzielne chodzenie.  – Zacząć chodzić, jak przed wypadkiem - cały czas o tym marzę i do tego dążę  – mówi Ula.

Reportaż "Drugie życie" przygotowała Joanna Bogusławska.

Reportaży na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.

''