Nieuczciwa "suszarka"

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2012 08:55
Jak to możliwe, że kierowca ciężarówki dostaje mandat za jazdę z prędkością 125 km/h, podczas gdy ekspertyza wykazał, że pojazd nie jest w stanie osiągnąć prędkości większej niż 95 km/h?
Audio
Z danych policjantów wynika, że do najtragiczniejszych wypadków dochodzi często na ostatnich kilometrach przed celem podróży
Z danych policjantów wynika, że do najtragiczniejszych wypadków dochodzi często na ostatnich kilometrach przed celem podróżyFoto: policja.pl

 Iskra 1 to najbardziej popularna policyjna "suszarka" w Polsce. Ale czy "uczciwa"? Ten radarowy miernik prędkości posługuje się tak zwanym efektem Dopplera, który może prowadzić do nieprawidłowych pomiarów prędkości. Jednakże kierowcy zatrzymanemu przez policję jest bardzo trudno udowodnić, że jechał zgodnie z przepisami, a pomyliło się urządzenie.

– Pomyłki są tak naprawdę dwie: pierwsza wynika z cudownego, a zarazem tajnego algorytmu wyszukiwania celu i tła pomiaru, który, jak udało mi się ustalić, jest tajemnicą radzieckiej czy rosyjskiej armii, a drugi wynika ze zbyt dużej czułości samego urządzenia. Potrafi ono wychwycić różnicę prędkości z koła, jeżeli będzie odpowiedni kąt – tłumaczy jeden z bohaterów reportażu.

Pan Tomasz z Nowego Miasta Lubawskiego na własnej skórze przekonał się, jak "czuła"  jest Iskra 1. – Urządzenie wykazywało, iż miałem ponad 100 km/h, podczas gdy ja jechałam 50 km/ h - mówi. Zszokowany kierowca poprosił policję, by namierzyła stojące auto, które miała jedynie włączoną klimatyzację. "Suszarka" wykazała  prędkość ponad 60 km/h…

Reportaż "Efekt Dopplera" przygotował Tomasz Jeleński.

Reportaży na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.

''

Zobacz więcej na temat: POLSKA

Czytaj także

Rekord: zebrał 205 punktów karnych w 10 minut !

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2010 17:02
Tyle punktów karnych w ciągu niespełna 10 minut uzbierał kierowca uciekający przed policją ulicami Dąbrowy Górniczej. To niechlubny rekord Polski - mówią policjanci, którzy go zatrzymali.
rozwiń zwiń