Zbrodnia wołyńska. "Polaków nie mordowali Ukraińcy, a UPA"

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2013 19:20
- Jeżeli Ukraińcy, którzy mordowali Polaków w nocy są bohaterami, to kim są Ukraińcy, którzy ratowali swoich sąsiadów? - pyta Wiesław Tokarczuk. Jego matka uniknęła śmierci dzięki ostrzeżeniu od sąsiada - Ukraińca.
Audio
  • Zbrodnia wołyńska. "Polaków nie mordowali Ukraińcy, a UPA" (Reportaż/Trójka)
Marsz pamięci przeszedł ulicami Warszawy, 11 bm. w 70 rocznicę zbrodni wołyńskiej. Wcześniej jego uczestnicy wzięli udział w odprawionej w kościele św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży mszy św. Zarówno msza, jak i marsz są częścią obchodów rocznicowych zorganizowanych przez organizacje kresowe.
Marsz pamięci przeszedł ulicami Warszawy, 11 bm. w 70 rocznicę zbrodni wołyńskiej. Wcześniej jego uczestnicy wzięli udział w odprawionej w kościele św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży mszy św. Zarówno msza, jak i marsz są częścią obchodów rocznicowych zorganizowanych przez organizacje kresowe. Foto: PAP/Tomasz Gzell

- Próbują nas przekonać, że był konflikt między Polakami, a Ukraińcami. Chcę, żeby dotarła do społeczeństwa świadomość, że nie było konfliktu między narodami. Była ludobójcza działalność bojówek nacjonalistycznej, faszyzującej organizacji  - mówi Wiesław Tokarczuk. Jak mówi nie wszyscy Ukraińcy służyli UPA dobrowolnie. Dla wielu "poborowych" odmowa oznaczałaby śmierć nie tylko jego samego, ale i jego rodziny.

Wołyń 1943 - zobacz serwis specjalny >>>>

Matka i ciocia bohatera reportażu uniknęły śmierci dzięki ostrzeżeniu sąsiada, Ukraińca. Rodziny polska i ukraińska utrzymywały kontakt po wojnie starając się pomaga sobie wzajemnie. Wciąż jednak Wiesław Tokarczuk nie może wrócić na Ukrainę, żeby pochować rodzeństwo, które zginęło w wyniki zbrodni wołyńskiej...

Zapraszamy do wysłuchania opowieści o mieszkańcach Marcelówki, małej wsi położonej  kilka kilometrów od Włodzimierza Wołyńskiego. Tu mieszkali obok siebie Polacy i Ukraińcy, przyjaźnili się, bywało, że żenili się między sobą czy wychodzili za mąż. Kiedy rozpoczęły się masowe rzezie ludności Polskiej na Wołyniu, fala nienawiści i nacjonalizmu ukraińskiego dotarła i tutaj.

Reportaż w Trójce - słuchaj, kiedy chcesz >>>

Dokładnie 70 lat temu, 11 lipca 1943 roku o świcie oddziały UPA dokonały skoordynowanej akcji mordowania Polaków na Wołyniu. Według różnych danych na Wołyniu i Podolu zostało zamordowanych od 60 do 100 tysięcy Polaków, większość z nich do tej pory spoczywa w bezimiennych mogiłach.

W audycji wystąpił Wiesław Tokarczuk, jego mama Stanisława Tokarczuk i ciocia Leokadia Zaremba.

Autorem reportażu "Sąsiedzi z Marcelówki" jest Tomasz Jeleński

"Reportaży " na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.

gs

Czytaj także

Wołyń 1943 oczami dziecka: "kto się nie schował, ten był zamordowany"

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2013 09:00
- Wszystko się paliło, to była jedna pochodnia. Jeszcze w tej chwili słyszę, jak to trzeszczy, a mamusia jęczy. Włosy miała wyrwane, cała była zalana krwią, a obok niej mały Tadzio - o wydarzeniach na Wołyniu opowiada Irena Gajowczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

70. rocznica zbrodni wołyńskiej: obchody oficjalne i społeczne

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2013 09:26
70 lat temu w tzw. krwawą niedzielę zaatakowano około stu polskich wsi, zginęło kilka tysięcy ludzi. W latach 1943-44 z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło około 100 tysięcy Polaków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzesimir Dębski: uroczystości w rocznicę Zbrodni Wołyńskiej nikt nie chce

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2013 09:15
Zdaniem gościa "Sygnałów dnia" kompozytora i potomka ofiar Zbrodni Wołyńskiej Krzesimira Dębskiego nie chce ich strona rządowa oraz administracja i tak jest od lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbrodnia czy ludobójstwo? Polityczny spór o Wołyń

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2013 09:29
Jerzy Domański ("Przegląd") i Andrzej Stankiewicz ("Rzeczpospolita") mówili w radiowej Trójce, że w sprawie Wołynia używanie słowa "ludobójstwo" jest jedyne i niepodważalne.
rozwiń zwiń