Kolonie francuskie 15

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2008 23:00
Kolonie francuskie 15

Planowany na 16 stycznia warszawski koncert Juliette Gréco w Sali Kongresowej odbędzie się 20 marca. Wszystkie bilety zachowują swoją ważność, łącznie z zaznaczeniem miejsca, na nowy termin koncertu.

Juliette Gréco - artystka, o której Sartre pisał, że ma w głosie miliony wierszy.

Urodziła się w 1927 roku w Montpellier, ale od szóstego roku życia mieszkała w Paryżu. Kiedy w czasie wojny jej matka i starsza siostra zostały deportowane za działalność w ruchu oporu, zaopiekowała się nią przyjaciółka rodziny, nauczycielka i aktorka Hélène Duc. Pod jej wpływem Juliette zainteresowała się teatrem. Grywała małe rólki w Comédie Française, rozsmakowując się jednocześnie w artystyczno-intelektualnym klimacie Dzielnicy Łacińskiej i Saint-Germain-des-Prés. Obracała się wśród artystów, filozofów, pisarzy. To oni namawiali ją, by poświęciła się śpiewaniu. Stała się ulubienicą pokolenia egzystencjalistów i jedną  najważniejszych postaci paryskiej bohemy.

Sama mówi o tym okresie z niezwykłą skromnością: „nie wiem dlaczego zostałam wybrana, dlaczego mnie polubili, chronili, uczyli i nie dowiem się nigdy. Miałam dużo szczęścia.”

Od początku pisali dla niej najlepsi: Raymond Queneau ("Si tu t'imagines"), Jules Lafforgue ("L'Eternel féminin"), Jacques Prévert ("Les feuilles mortes") i Boris Vian. Później odkryła Serge’a Gainsbourga i Léo Ferré. Współpracowała też z Jacques’em Brelem, Charles’em Aznavourem i Georges’em Brassensem. Dziś chętnie wykonuje między innymi teksty Miosseca czy Benjamina Biolay.

Znaczącym tłem jej kariery muzycznej jest aktorstwo. Pojawiła się w obrazie Jeana Renoira „Helena i mężczyźni” i słynnym serialu „Belfegor”. W latach 50. zamieszkała na krótko w Hollywood, gdzie wystąpiła w filmie „Pęknięte lustro” u boku Orsona Wellesa i w „Korzeniach niebios” Johna Hustona.

Kiedy dziś ktoś mówi jej, że jest legendą, odpowiada: „Tak, jestem żywą legendą i to od 50 lat, ale to nie przeszkadza mi robić zakupów w supermarkecie i po prostu żyć.”

Wydała kilkadziesiąt płyt. Na najnowszej, "Le temps d'une chanson" z 2006 roku, śpiewa swoje ulubione piosenki z repertuaru innych wykonawców. Z koncertami objechała obie Ameryki i Europę, była też Japonii. Jej młodzieńczość i witalność zaskakują wszystkich, którzy ją spotykają.

W Sali Kongresowej wystąpi z towarzyszeniem pianisty i akordeonisty.  

Brigitte Fontaine & Art Ensemble of Chicago – Comme à la radio (1970)
Juliette Gréco – Qu'on me donne une chanson d'amour (1993)
Juliette Gréco – Mickey travaille (1993)
Serge Gainsbourg – Melody (1971)
Serge Gainsbourg – Cargo culte (1971)
Jean-Claude Vannier – L'enfant la mouche et les allumettes (1972)
Jean-Claude Vannier - L'enfant au royaume des mouches (1972)
Telephone - Metro (C'est trop) (Paryż, Olympia 1977)

Czytaj także

Heroiczne życie Serge'a Gainsbourga

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2010 12:39
Po dwóch latach prac do kin, póki co francuskich, wchodzi film oparty na życiu najsłynniejszego piosenkarza z kraju gitanów i croissantów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brigitte Fontaine - "Prohibition"

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2010 09:45
Na najnowszej płycie 'szalona babcia' francuskiej awangardy zaśpiewała w duecie m.in. z Grace Jones.
rozwiń zwiń