Yannis Philippakis i...

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2013 18:38
Dziś dużo muzyki zespołu Foals. Zapraszam na spotkanie z Yannisem, wokalistą zespołu! Rozmowa miała miejsce tuż przed znakomitym koncertem zespołu w Warszawie.
The Foals wystąpili w warszawskim klubie Stodoła
The Foals wystąpili w warszawskim klubie StodołaFoto: mat. promocyjne

Pierwszy raz widziałam Foals na żywo na przełomie 2006/ 2007 roku. To pierwsze zetknięcie było decydujące, kompletnie wpadłam w ten zespół - nieprzewidywalny, grający do utraty sił (dosłownie), zaskakujący w wersji "na żywo" ścianą ostrych gitar. "Sprawdzałam" po każdej płycie - trzymali poziom :)Teraz można sprawdzić "Foals/ Holy Fire/ Live at The Royal Albert Hall"

Tak, najbardziej ze wszystkiego boję się, że pójdą drogą kilku znakomitych niegdyś zespołów, którym los podał rękę. To często kończy się graniem na stadionach, sprzedażą milionów płyt, dobrobytem a może nawet spełnieniem. Ale taki sukces ma też drugą stronę- być może banalną - kompromis, zrezygnowanie z wolności, sztab specjalistów, oddzielne limuzyny dla każdego z członków zespołu [widziałam to na własne oczy]. Zadałam to pytanie Yannisowi, jak i kilka innych. Tym razem nie rozmawialiśmy w namiocie na tyłach głownej sceny festiwalu. Tym razem siedzieliśmy w pustych przestrzeniach klubu Stodoła, pod wielkim znakiem "Palenie zabronione". Yannis odpalał papierosa od papierosa i dużo się śmiał. To było dobre spotkanie, tak po ludzku. To był rewelacyjny koncert, kilka godzin później!

Na wywiad zapraszam (w końcu), w czwartek, 7 listopada po 19.05

Agnieszka Szydłowska

na FB 24/7

7.11.13

ARCADE FIRE- afterlife

REBEKA- fail

M.I.A- bad girls

M.I.A- Y.A.L.A

DEVENDRA BANHART- Fur Hildegarden von Bingen

SUFJAN STEVENS-  I walked

DAVID BOWIE- born in the UFO

WARPAINT- love is to die

ANNA CALVI- carry me over

SEE THROUGH SKIN- sillage

20-21

FOALS- my number

FOALS- providence

FOALS- Miami

FOALS- Brazil is here

FOALS- balloons

FOALS- moon