John Mayer: będę pisał złe piosenki

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2012 14:37
– Mówiłem tak wchodząc do studia. Myślałem: może trzy, cztery pomysły będą niedobre, ale być może dzięki temu poniesie mnie fala pracy i powstaną rzeczy dobre – mówi o tworzeniu albumu "Born And Raised”.
Audio
John Mayer
John Mayer Foto: fot. oficjalna strona artysty/press

John Mayer przyznał, że był w połowie zimowej trasy koncertowej z płytą "Battle Studies”, kiedy poczuł, że musi coś zmienić. – Był to czas frustracji. Wiedziałem, że kończę promocję albumu, którym w jakiś sposób doszedłem do ściany, powiedziałem już wszystko, co miałem do powiedzenia – wspomina.
Inspiracją do stworzenia "Born And Raised" była płyta "After the Gold Rush” Neila Younga, muzyka Boba Dylana, a także… sny, w których John Mayer zawsze był kimś inny. – Zastanowiłem się: czy byłbym zdolny myśleć o muzyce od nowa, tak jakbym miał przed sobą nagranie pierwszej płyty. Czułem nostalgię za tamtym poczuciem energii towarzyszącej tworzeniu –  tłumaczy.
Muzyk podkreśla, że skoncentrował się na pisaniu piosenek, a nie tworzeniu płyty. – Nie zakładałem, że wydam płytę, nie zakładałem, że tworzę konkretnie na ten album. Starałem się tylko pisać proste, a jednocześnie piękne melodie, a takie stworzyć jest najtrudniej.
Co John Mayer myśli o Twitterze? Czy woli gitarę elektryczną od akustycznej? I co uważa za swój największy błąd? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań w dźwiękach.

Zobacz więcej na temat: Bob Dylan john mayer twitter

Czytaj także

MO 19/2012 12 maja

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2012 23:55
Zaprasza Mariusz Owczarek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

MO 20/2012 19 maja

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2012 23:55
Zaprasza Mariusz Owczarek. I Piotr Bukartyk.
rozwiń zwiń