"Nie będę gwiazdą - będę legendą"

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2012 13:25
Tak kiedyś powiedział. I znowu miał rację. Dziś po 22.00 w Trójce tylko Freddie Mercury i Queen. W roli głównej najnowsze wydawnictwo "Hungarian Rhapsody: Live In Budapest”.
Freddie Mercury
Freddie Mercury Foto: Fot.: fragment okładki płyty "Bad Guy"

 27 lipca 1986 roku Królowa nareszcie dotarła na drugą stronę Żelaznej Kurtyny. Koncert i wizytę zespołu nad Dunajem znakomicie dokumentuje film Janosa Zsombolyaia, który na potrzeby rejestracji obrazu zgromadził wszystkie kamery filmowe, jakie były dostępne na Węgrzech. Rok później film ukazał się na VHS, na edycję DVD trzeba było poczekać aż do dziś.
"Hungarian Rhapsody" to ważna rzecz również dlatego, że to ostatni pełny koncert, jaki Queen zarejestrował w oryginalnym składzie. 9 sierpnia w Anglii, w Knebworth Park, 120 tysięcy ludzi oglądało na żywo Królową po raz ostatni.
Do usłyszenia o godz. 22.00 w "Mało Obiektywnie”.
Mariusz Owczarek.

Czytaj także

Brian May: Freddie był bardzo nieśmiały...

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2011 13:00
- On miał wielkie marzenie i skonstruował wokół niego całe swoje życie. My byliśmy częścią jego niezwykłej podróży - wspomina gitarzysta Queen nieżyjącego od dwudziestu lat Mercury'ego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brian May: Gwiazdy rocka nie przebierają się za kobiety...

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2012 10:20
22 marca 1984 roku zespół Queen skończył pracę nad teledyskiem do przeboju "I Want To Break Free". Muzycy nie spodziewali się, że jeden z najzabawniejszych klipów w ich karierze skaże ich na banicję w Ameryce...
rozwiń zwiń