Thomas Morgenstern wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2016 13:00
Thomas Morgenstern, wybitny austriacki skoczek narciarski, który już zakończył karierę zadebiutował jako pisarz. – Teraz czeka mnie nowe wyzwanie – mówi w "Trzeciej Stronie Medalu”.
Audio
  • Z Thomasem Morgensternem, podczas zawodów Pucharu Świata w Zakopanem rozmawiała Monika Sułkowska (Trójka/Trzecia Strona Medal)
Thomas Morgenstern
Thomas Morgenstern Foto: Thomas Morgenstern/Facebook

W książce 29-letniego Morgensterna  "Moja walka o każdy metr", były skoczek opowiada o zwycięstwach, ale także o trudnym życiu skoczka, upadkach i strachu przed kolejnym skokiem. Morgenstern właśnie z powodu strachu jaki pojawiał się w momencie, gdy siadał na belce, zakończył karierę w 2014 roku.

Teraz skoczek wciąż interesuje się dyscypliną, której tyle poświęcił, ale nie jest już  to tak absorbujące. – Teraz nie mam już tak dokładnego i sztywnego planu dnia. Kiedyś było to śniadanie, trening, obiad, trening i spać. Przez 24 godziny myślałem o tym jak mogę lepiej skakać. Teraz w moim życiu są zupełnie inne priorytety – mówi Thomas Morgenstern w rozmowie z Moniką Sułkowską.

Sympatycznemu skoczkowi z Austrii zawsze kibicowali Polacy. Mimo, że rywalizował z Adamem Małyszem, sympatycy skoków narciarskich z naszego kraju bardzo go lubili. Także w tym roku, w Zakopanem, podczas zawodów Pucharu Świata były skoczek wciąż spotykał się z sympatią ze strony fanów.

Morgenstern był wybitnym zawodnikiem, trzykrotnym mistrzem olimpijskim i ośmiokrotnym mistrzem świata.
Pilotuje samoloty, współpracuje ze skoczkami, ale wciąż zdobywa nowe doświadczenia.

Jakie w najbliższym czasie Thomas Morgenstern podejmie wyzwania? I czy pozwoliłby swoim dzieciom na uprawianie skoków narciarskich? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Zapraszamy do posłuchania całej rozmowy.

"Trzecia strona medalu" na antenie Trójki w każdą niedzielę między 17.05 a 19.00.

(ah)

Czytaj także

"Justyna Kowalczyk nie może powiedzieć: nie biegnę. Może jednak będę musiała dorosnąć"

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2015 13:15
- Jeżeli cała moja drużyna, serwismeni przyjeżdżają do Lillehammer i jest tu tylko Justyna, która staje na starcie, to Justyna nie może powiedzieć, że przyjechaliście tu sobie po nie wiem co – mówiła Justyna Kowalczyk w "Trzeciej Stronie Medalu”.
rozwiń zwiń