Kelly Jones o "Graffiti On A Train": to płyta opierająca się na swobodzie

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2013 15:20
- Album opowiada o podróży, o pokonywaniu trudności. Są na tej płycie zawarte historie tragiczne - mówił w "Myśliwieckiej 3/5/7" Kelly Jones ze Stereophonics o najnowszym albumie grupy "Graffiti On A Train".
Audio
  • Kelly Jones o Stereophonics i płycie "Graffiti On A Train" (Myśliwiecka 3/5/7/Trójka)
  • Kelly Jones ze Stereophonics o tym, kiedy czuje się, jakby był jedynym człowiekiem na tej planecie (Myśliwiecka 3/5/7/Trójka)
  • Kelly Jones ze Stereophonics: nigdy nie nagrywałem w ten sposób (Myśliwiecka 3/5/7/Trójka)
Kelly Jones ze Stereophonics
Kelly Jones ze StereophonicsFoto: Fot.: Wikimedia Commons, lic. CC, Aleksey.const

/

Kelly Jones zdradził Piotrowi Stelmachowi w telefonicznej rozmowie, że cały zespół świetnie się bawił tworząc ósmy studyjny albumu. - Po raz pierwszy nagrywaliśmy w naszym własnym studiu, pracowaliśmy praktycznie codziennie. Wymyślaliśmy nowe sposoby tworzenia muzyki i podejmowaliśmy wiele kreatywnych decyzji. Nie było presji czasu - opowiadał.

Więcej muzyki w Trójce >>>

Muzyk podkreślał, że piosenki na "Graffiti On A Train" powstawały bardzo spontanicznie. - Stałem przed mikrofonem i składałem moje myśli w jedną całość. To płyta opierająca się na swobodzie, na tym, że nie można wyznaczać sobie granic, stawiać barier naszym zamiarom - tłumaczył.

Album miał swoją premierę 4 marca 2013 roku.

O czym opowiada tytułowa piosenka "Graffiti On A Train"? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
"Myśliwiecka 3/5/7" na antenie Trójki w każdą sobotę od 16.00 do 18.00.

Zobacz więcej na temat: MUZYKA

Czytaj także

Marek Dyjak o "Kobietach": bałem się odpowiedzialności

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2013 19:00
- Bałem się odpowiedzialności, nie tyle przed publicznością, co przed tymi paniami. Chciałem, żeby ta płyta była dla nich hołdem - mówił Marek Dyjak o albumie "Kobiety", na którym interpretuje utwory wybitnych piosenkarek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Soyka o swojej interpretacji piosenek Niemena: mam uczucie, że by mu się podobało

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2013 11:14
– Kiedy nagrywaliśmy album "W hołdzie Mistrzowi" czasami miałem wrażenie, że gramy przed Czesławem Niemenem. Były momenty, kiedy nadlatywał na latającym dywanie – mówił w "Liście Osobistej” Stanisław Soyka.
rozwiń zwiń