Serialowe tsundoku, czyli co oglądać w wolnym czasie

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2020 13:00
Konieczność spędzania całych dni w domu ma, mimo wszystko, swoją zalety – mamy więcej czasu na czytanie książek, z których zdążył się zrobić już niemały stos (Japończycy mają na to swoją specjalną nazwę – tsundoku ) i oglądanie seriali. Jeżeli chodzi o to drugie, również jest co nadrabiać.
Audio
  • ABC serialowych zaległości (ABC popkultury/Trójka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/RMoSiwa

"Odpowiednik"

Howard Silk jest pracownikiem niższego szczebla jednej z agencji ONZ mieszczącej się w Berlinie. Wiedzie spokojną egzystencję. Pewnego dnia wszystko jednak się zmienia. Silk odkrywa, że jego jednostka skrywa tajemnicę dotyczącą przejścia do innego wymiaru. Zagubiony nie wie, co robić. Szybko uświadamia sobie, że stał się częścią groźnej intrygi. Postanawia działać. Tylko w ten sposób jest w stanie uchronić się przed niebezpieczeństwem. Produkcja Justina Marksa doczekała się dwóch sezonów. – Serial ten nie był tak promowany, przez co można było go przegapić, mimo tego, że pojawia się tam J.K. Simmons i to w głównej, podwójnej roli – zachęca Katarzyna Borowiecka. 


"Zero zero zero"

Produkcja na podstawie książki Roberto Saviano przedstawiająca historię walczących o władzę grup, które rywalizują między sobą o kontrolę nad przemytem i handlem kokainą. Serial obnaża mroczne tajemnice światowego handlu narkotykami – od produkcji aż po dostawę do miejsca konsumpcji. Historia zabiera widza w podróż po złożonym systemie wzajemnych zależności, który skażony jest przemocą. Od dżungli po drapacze chmur, od Meksyku po Paryż, od przestępców i biznesmenów po desperatów i miliarderów. Całość połączona jest niewidzialną nicią kokainy. W tej bezlitosnej wojnie o wpływy każdy walczy z każdym i naraża życie na niebezpieczeństwo – od lokalnego drobnego dilera po ojca chrzestnego najpotężniejszej organizacji przestępczej. – To moje najnowsze odkrycie. Można domyślić się, że historia przedstawiona w serialu jest brutalna, więc bywa bardzo trudna w odbiorze, choć, na szczęście, reżyser daje nam chwile wytchnienia.


"Fosse/Verdon"

Produkcja śledzi pięć dekad wyjątkowej prywatnej i zawodowej współpracy Boba Fosse’a (Sam Rockwell) i Gwen Verdon (Michelle Williams). On jest wizjonerem, twórcą filmowym i jednym z najbardziej wpływowych choreografów i reżyserów teatralnych. Ona największą broadwayowską tancerką. Tylko Bob jest w stanie tworzyć przełomowe musicale, które w pełni eksponują jej talent. Gwen jako jedyna jest w stanie urzeczywistnić wizję Boba. Razem zmieniają oblicze amerykańskiej rozrywki. Cena tego jest jednak bardzo wysoka… – Choć serial ma swoje wzloty i upadki, na pewno warto zwraca uwagę na fantastyczne role, fantastyczną muzykę i świetnie pokazany proces twórczy dwojga artystów – ocenia autorka audycji.

W audycji ponadto:

  • muzyka z seriali i filmów;
  • aktualności serialowe.

***

Tytuł audycji: ABC popkultury – zestaw powiększony
Prowadzi: Katarzyna Borowiecka
Data emisji: 15.03.2019 
Godzina emisji: 12.06

mat. prasowe/kr

Czytaj także

Koreański sen. "Cool po koreańsku. Narodziny fenomenu" Euny Hong

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2020 13:00
– Od 2012 roku, kiedy to pojawił się "Gangnam Style", koreańskie mody powoli wchodzą w kolejne rejony naszego życia i nie da się ich zupełnie ignorować, nawet jeżeli nie jest się już nastolatką – mówiła w Trójce Katarzyna Czajka-Kominarczuk, autorka bloga "Zwierz popkulturalny".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przewodnik po serialowych premierach stycznia

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2020 13:00
– Rok 2020 zaczęliśmy z grubej rury! – odpowiedziała współautorka kanału "Jakbyniepaczeć", Kaja Szafrańska na pytanie o najlepsze propozycje serialowe, które pojawiły się w styczniu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Animacje i Oscary. Co docenia, a co pomija Amerykańska Akademia Filmowa?

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2020 13:00
– Z Oscarami za animacje jest podobnie jak z Oscarami za najlepszy fabularny film roku – mamy pewne oczekiwania, ale należy pamiętać o tym, że są to nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. Często zdarza się, że nagradzane są filmy bardzo dobrze znane w Stanach Zjednoczonych – mówił na kilka godzin przed transmisją rozdania najważniejszych nagród filmowych reżyser animacji Jacek Rokosz.
rozwiń zwiń