X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Żeleźniak, bojken, grafsztynek - pamiętajmy o zapomnianych jabłkach

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2014 13:18
Pogoda zaczyna być taka, że już nie woda i lemoniada, a gorąca herbata staje się bardzo pożądana. No a do herbaty miło jest mieć coś słodkiego.
Audio
  • Najlepsze jabłka na szarlotkę (A nuż, widelec/ Trójka)
Żeleźniak, bojken, grafsztynek - pamiętajmy o zapomnianych jabłkach
Foto: Glow Images/East News

Rozgrzewająco polecam sok malinowy - jeszcze są maliny można nastawić je zasypując cukrem na sok właśnie. A jeśli mamy ochotę na jakieś ciastko to polecam apple crumble, czyli jabłka pod kruszonka. To taka prostsza wersja szarlotki, a raczej to jest to co w szarlotce najlepsze, czyli jabłka i kruszonka. A wyśmienite apple crumble znalazłam w maleńkim miejscu, które nazywa się Palce Lizać. Jak zrobić ten deser? Warto zacząć od jabłek. A jakie jabłka do tego są najlepsze? - Najlepiej żeby były twarde i kwaśne. Obieramy je, kroimy i wrzucamy je na rozgrzany sok pomarańczowy z cukrem - radzi Sylwia Wajder.

Warto poszukać szarej renety i użyć do tego deseru właśnie tej odmiany jabłek. Cząstki jabłka nie rozpadną się podczas krótkiego, ale jednak gotowania w pomarańczowym gęstym syropie, a po upieczeniu pod kruszonką nadal pozostaną w całości i nie zmienią się w jabłkowe puree. Będą za to lekkie, puszyste i rozpływające się w ustach. Zrobiłam ten deser i pomysł z syropem pomarańczowym jest genialny.
A apropos szarej renety to zachęcam do poszukania starych odmian jabłek, pewnie to nie będzie łatwe, ale naprawdę ma znaczenie, jakie odmiany do czego użyjemy. Renetę można jeszcze na targach znaleźć, papierówki, te pierwsze, lipcowe jabłka też pojawiają się czasem na straganie. Ale już żółte, twarde i słodkie kosztele albo czerwone bardzo aromatyczne malinówki widujemy bardzo rzadko - to jabłka, które do przetworów się nie nadają. Najlepsze są na surowo. Do szarlotki czy przetworów z jabłek polecam jeszcze antonówkę i odmianę landsberską.
Na szczęście zauważalny jest trend odnawiania starych sadów. Można kupić sadzonki takich rzadkich już odmian jabłoni jak żeleźniak, bojken, grafsztynek. A żelaźniak jest ciekawą odmianą. Owoce zbieramy w drugiej połowie października, a do zjedzenia nadają się dopiero w grudniu. Za to spokojnie w chłodnym miejscu poleżą do maja.
Widelec@polskieradio.pl - ten adres proszę zapamiętać. Czekam na szarlotki tzn. na przepisy na nie. Bo co dom to inny sposób na to pyszne ciasto. Z kruszonką czy bez, na kruchym, półkruchym czy francuskim…

Katarzyna Pruchnicka

A oto zwycięski przepis słuchaczki - Inki z Krakowa:

Szarlotka sypana

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru (lub mniej, w zależności od słodkości jabłek)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1,5 czubatej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 kg jabłek, najlepiej kwaśnych (u mnie szare renety)
  • odrobina cynamonu, jeśli lubicie (u mnie sporo)
  • 3/4 kostki masła (około 170 g), najlepiej prosto z lodówki

Mąkę, cukier, kaszę i proszek wymieszać. Podzielić na 3 części. Jabłka obrać, wydrążyć gniazda nasienne, zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia (sam spód). Boki wysmarować masłem. Na dno formy wysypać jedną część suchych składników, na nie rozłożyć połowę jabłek (każdą warstwę jabłek można oprószyć delikatnie cynamonem). Następnie wysypać drugą część suchych składników, rozłożyć równomiernie resztę jabłek. Na wierzch wysypać ostatnią porcję suchych składników. Masło zetrzeć na tarce o dużych oczkach i równomiernie rozłożyć na wierzchu ciasta.

Piec w temperaturze 180 stopni przez około 60 minut. Masło podczas pieczenia się topi i razem z sokiem z jabłek zespala wszystkie warstwy. Szarlotka bardzo dobrze się kroi nożem z piłką, nawet na ciepło.

Na audycję Katarzyny Pruchnickiej "A nuż, widelec" zapraszamy w środy i czwartki o godz. 11.15.

(ei/mp)

Czytaj także

Świetny przepis na zdrową i smaczną sałatę!

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2014 23:42
W gotowaniu najważniejszy jest produkt. I to na nim będziemy się skupiać w cyklu "A nuż, widelec". Ważne, żeby był dobrej jakości, świeży i z zaufanego źródła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czas na pomidorowe szaleństwo

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 18:00
Pomidor to niezaprzeczalny władca naszych stołów. W cyklu "A nuż, widelec" mówiliśmy o tym, co warto z niego przyrządzić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ciąg dalszy pomidorowej poezji

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2014 11:30
Właśnie teraz pomidory są najlepsze i trzeba się ich smakiem nasycić, żeby wytrzymać całą zimę. Pomidory zimowe nie mają za wiele wspólnego z prawdziwym smakiem tych warzyw i ich wartości odżywcze również nie są najlepsze.
rozwiń zwiń