Dlaczego fasolka po bretońsku tak się właśnie nazywa?

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2016 19:24
- Gotuję fasolę z odrobiną cukru i solę intensywnie dopiero pod koniec gotowania. Dodaję szałwię, rozmaryn i czosnek, a gdy jest miękki i odcedzony dolewam oliwę. Fasola staje się wtedy włoska i można ją zjadać po ziarenku jak cukierki - poleca Agnieszka Kręglicka.
Audio
  • Fasola po bretońsku i fasolka niczym cukierki (A nuż, widelec/ Trójka)
Fasolka po bretońsku nie wyczerpuje bogactwa potraw, przygotowanych na bazie fasoli
Fasolka po bretońsku nie wyczerpuje bogactwa potraw, przygotowanych na bazie fasoliFoto: adactio via Foter.com / CC BY

Każdy z nas słyszał o fasolce po bretońsku, ale nie wszyscy wiemy skąd pochodzi sama nazwa. - Jest to wspaniałe danie i jak się okazuje wcale nie jest odległe od pierwowzoru, jak na przykład śledź po japońsku, który w ogóle w kuchni japońskiej nie występuje. Fasolka po bretońsku za to występuje w Bretanii, bo mają oni specjalną odmianę drobnej, białej fasoli, którą przygotowują w pomidorach - opowiada Agnieszka Kręglicka.

Jakie dodatki czynią fasolkę po bretońsku bardziej polskim przysmakiem? Jak zrobić pasztet z fasoli? O tym więcej w nagraniu.

***

Tytuł audycji: A nuż, widelec
Prowadzi:
Katarzyna Pruchnicka
Gość: 
Agnieszka Kręglicka (restauratorka, krytyk kulinarny, publicystka)
Data emisji:
30.11.2016
Godzina emisji:
11.14

sm/mp

 

Czytaj także

Rewolucja w kuchni. Jak pokochać brukselkę?

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2016 12:50
Pieczona brukselka z orzechami włoskimi, grzankami, plasterkami szynki parmeńskiej? Swoje pomysły na przygotowanie tego popularnego warzywa zdradziły Marta Gessler i Agnieszka Kręglicka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Młoda rzodkiewka w roli głównej

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2016 14:03
- O tej porze roku nie ma ona jeszcze zbyt dużo smaku. Rzodkiewka, która będzie naprawdę szczypać w język, pojawi się dopiero pod koniec czerwca - mówi Agnieszka Kręglicka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzyby jak z "Gwiezdnych wojen" na naszym talerzu

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2016 18:23
- Najbardziej fascynujące są dla mnie takie pierzaste, białe grzyby, które wyglądają prawie jak pompony i mimo zewnętrznej budowy środek mają spójny i mięsisty. To bardzo dekoracyjne i efektowne soplówki, które znakomicie nadają się do smażenia - mówi restauratorka, Agnieszka Kręglicka.
rozwiń zwiń