Pierwszy dzwonek w dobie pandemii. Czy szkoły są przygotowane na powrót uczniów?

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2020 06:25
Przed nami ostatni już weekend wakacji. W szkołach trwają przygotowania do nowego roku szkolnego. Dyrektorzy placówek i samorządy zachodzą w głowę, jak skutecznie ochronić uczniów i personel przed koronawirusem. – Nie mamy pewności, czy wszystko nam dobrze zagra – mówi Maciej Gryczewski, dyrektor szkoły podstawowej w Reczu.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Tatevik Bagdasaryan
Posłuchaj
03:15 2020_08_28-06-20-26_Do_Trojki_zaprasza_Michal_Kirmuc.mp3 W reżimie sanitarnym w nowy rok szkolny (Do Trójki zaprasza Michał Kirmuć)

Jak podkreśla Maciej Gryczewski, dyrektorów szkół czeka jeszcze dużo pracy – Jesteśmy na etapie kupowanie sprzętu ochronnego: maseczek, rękawiczek, przyłbic, środków dezynfekujących, automatycznych dozowników, które mają usprawnić wejście do szkoły. Uruchomiliśmy kilka nowych wejść do szkoły – dodaje.

Jaroslaw-Pinkas-pap-1200.jpg
Główny Inspektor Sanitarny: dzieci muszą we wrześniu wrócić do szkoły

Zbyt ogólne wytyczne

Nauczyciele nadal nie są pewni, jak powinna wyglądać szkoła w nowym reżimie sanitarnym. – Pierwszy problem to zbyt ogólne wytyczne Ministerstwa Edukacji Narodowej – mówi dr Marta Rojewska, nauczycielka z VIII Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie. Jedną z palących kwestii jest konieczność utrzymania 1,5 metra dystansu. – W stosunkowo małych salach lekcyjnych nie jesteśmy w stanie zapewnić dystansu dla 32-34 osób. Młodzież będzie mieszać się na korytarzach i łazienkach. Szatnia będzie zamknięta, ale tylko do czasu, gdy zrobi się zimno i mokro – wyjaśnia.

Jedno jest pewne


szkola edukacja covid pap 1200.jpg
"Zajęcia stacjonarne w szkołach od 1 września". Konflikt w Zakopanem

Dezynfekcja rąk będzie obowiązkowa, natomiast przyłbice i maseczki nie. Taką decyzję przekazał we czwartek, 27 sierpnia na konferencji prasowej minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

– Uznaliśmy, że takiego obowiązku wprowadzać nie będziemy. Pozostawimy dotychczasowe zapisy mówiące o tym, że dyrektor szkoły, jeżeli jego warunki lokalowe nie zapewnią pełnego bezpieczeństwa na przestrzeniach wspólnych i jeżeli będzie zwiększone zagrożenie epidemiczne, będzie mógł wprowadzić obowiązek zasłaniania nosa i ust na korytarzach, klatkach schodowych, szatniach czy innych przestrzeniach wspólnych na terenie szkoły – powiedział Piontkowski.

– Jeżeli to strefa żółta czy czerwona i pojawi się zagrożenie epidemiczne, wtedy wydaje się oczywiste, że dyrektor mógłby wprowadzić obowiązek noszenia zasłony ust i nosa" – dodał.

👉 Przygotowania do rozpoczęcia roku szkolnego - kiedy rodzice mogą wysłać dziecko do szkoły 🔸 Najczęstsze pytania i odpowiedzi zebrane pod linkiem ➡️ bit.ly/31yb91X #BezpiecznyPowrótDoSzkoły #bezpieczeństwo

Opublikowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej Czwartek, 27 sierpnia 2020

Minister edukacji mówił też, że powiatowi inspektorzy sanitarni dostaną od GIS przykłady sytuacji, w których będzie możliwe przechodzenie na system hybrydowy lub zdalny.

***

Tytuł audycji: Do Trójki zaprasza Michał Kirmuć
Autor materiału reporterskiego: Paweł Turski
Data emisji: 28.08.2020
Godzina emisji: 6.20

kr/gs

Czytaj także

Wesele w cieniu koronawirusa. Będą nowe obostrzenia?

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2020 06:29
Organizacja ślubów i wesel w czasach pandemii koronawirusa jest szczególnie trudne, a będzie jeszcze trudniejsze, bo prawdopodobnie szykują się nowe obostrzenia. To dlatego, że uroczystości weselne stały się źródłem zakażeń.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Gdańsku powstanie plac zabaw… dla dorosłych!

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2020 06:29
Będzie to pierwsze takie miejsce na Pomorzu, jednak nie pierwsze w Polsce. Place zabaw z huśtawkami i zjeżdżalniami w rozmiarze XXL znajdują się już m.in. w dzielnicy Ursus w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nauczyciele potrzebni od zaraz! Tysiące wakatów w polskich szkołach

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2020 07:46
Do końca wakacji zostało już tylko 14 dni, a w wielu szkołach nie ma pełnej kadry pedagogicznej. – W Warszawie jest do obsadzenia około 2 tys. wakatów. W tym roku sytuacja jest trudna, trudniejsza niż w poprzednich latach szkolnych – przyznaje Tomasz Kunert z biura prasowego warszawskiego ratusza.
rozwiń zwiń