Polskie gwary: czy pani/pan mnie rozumie?

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2020 07:30
Mieszkaniec północnych Chin nie jest w stanie porozumieć się z mieszkańcem Chin południowych, tak różnią się ich języki. Na tym tle Polska wydaje się krajem dość jednorodnym językowo, chociaż i u nas mogą się pojawić problemy podczas rozmowy.
Górale, zdjęcie ilustracyjne.
Górale, zdjęcie ilustracyjne.Foto: Marta Malina Moraczewska/Wikipedia/CC 4.0

Wszyscy Polacy posługują się językiem polskim, jednak mieszkańcy poszczególnych regionów dodatkowo używają także regionalnej gwary. A one bywają bardzo różne. Gdyby mieszkaniec Poznania rozmawiał z góralem i każdy by używał swojej gwary, być może mogliby mieć problemy z porozumieniem.


Posłuchaj
01:58 2020_10_21 06_15_27_PR3_Pora_na_Trojke.mp3 Gwara poznańska (Pora na Trójkę)

– Słowem, które w Poznaniu przechodzi z pokolenia na pokolenie jest "tej". To takie zwrócenie się do kogoś bardzo bezpośrednie – tłumaczy Roman Modrzyński ze stowarzyszenia Wirtualny Łazarz. – W Poznaniu mamy też "pyry" (ziemniaki), a po mieście jeździmy "bimbami" (tramwajami) – dodaje z uśmiechem.

I teraz tak tej, nie? Kilka słów o gwarze poznańskiej/YouTube Mówiąc Inaczej


Z kolei gwara góralska wydaje się w Polsce najbardziej znana. Oczywiście, bodaj wszyscy wiedzą, czym są "dutki" (pieniądze) czy "grule" (ziemniaki) i co oznacza słowo "kielo" (ile). Jednak to wcale nie znaczy, że znają i naprawdę rozumieją tę gwarę.


Posłuchaj
02:44 2020_10_21 06_50_04_PR3_Pora_na_Trojke.mp3 Gwara góralska (Pora na Trójkę)

– Jak przyjedzie na Podhale i chwilę posiedzi u gazdy, coś usłyszy, to już mu się zdaje, że umie po góralsku gadać. A najgorzej jest wtedy, kiedy myślą, że jak zamiast "ż" powie "z" albo na odwrót to już gadają gwarą – śmieje się Helena Buńda, rodowita góralka, wieloletnia członkini zespołu regionalnego. 

Ale, jak się okazuje, są też takie słowa i sformułowania, których nawet młodzi górale nie znają i nie rozumieją. Pochodzą one z gwary archaicznej, która na co dzień nie jest używana: – Określenia pularys, śleboda, nukać są tak niezrozumiałe, że jakby zapytać, co one znaczą, pewnie by nie wiedzieli – tłumaczy pani Helena.

10 słów w gwarze podhalańskiej cz.1/YouTube HOP CUP


***

Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzą: Łukasz Ciechański, Małgorzata Łukowska
Autorzy materiału reporterskiego: Jacek ButlewskiPrzemysław Bolechowski
Data emisji: 21.10.2020
Godzina emisji: 6.15, 6.50

pr


Czytaj także

Czy Polacy dobrze mówią po polsku?

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2018 17:59
Mówi się, że język polski jest jednym z najtrudniejszych do nauczenia. Wielu obcokrajowców ma z nim spory problem. Jednak nam również zdarza się błędnie wypowiadać w ojczystym języku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy polityczki, krytyczki i ministry przyjmą się w polszczyźnie?

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2019 13:00
W prasie, ale również w internecie na różnych forach toczy się dyskusja dotycząca żeńskich końcówek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

O języku "poprawności politycznej"

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 22:00
Podczas ostatnich antyrasistowskich protestów polski internet obiegły zdjęcia młodej ciemnoskórej kobiety trzymającej napis "Stop calling me Murzyn" (przestańcie nazywać mnie Murzynem). Temat wraca co kilka lat, każdorazowo prowokując dyskusję na temat języka, którym się posługujemy do opisywania różnic między ludźmi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Słowo "Murzyn" obraźliwe? Rada Języka Polskiego: to nie jest nasze stanowisko

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2020 23:40
"Opinię językową o słowie »Murzyn« napisał znawca zagadnienia, prof. Marek Łaziński, poproszony o to przez przewodniczącą Rady. Nie należy tego tekstu traktować jako oficjalnego stanowiska Rady" - przekazała w komunikacie Rada Języka Polskiego (RJP).
rozwiń zwiń