"Nie potrafimy mówić o miłości"

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2014 13:30
- Nikt nas tego nie uczy, w Polsce nadal utrzymuje się model wychowania do wstydliwości: o pewnych tematach po prostu nie rozmawiamy - przekonuje seksuolog prof. Zbigniew Izdebski.
Audio
  • "Nie potrafimy mówić o miłości" (Seks nasz powszedni/Trójka)
Nie potrafimy mówić o miłości
Foto: Glow Images/East News

- W ramach przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie nie podejmuje się sensownie tematyki związanej z miłością i seksualnością człowieka. W szkole nie uczymy się rozmawiać o tych jakże ważnych kwestiach - zaznacza rozmówca Joanny Mielewczyk i podkreśla, że generalnie rzecz biorąc często mówimy o zdrowiu fizycznym czy psychicznym, rzadko zaś o zdrowiu seksualnym.

Czy płeć ma wpływ na to, jak mówimy o miłości? - I kobieta, i mężczyzna w życiu codziennym wyznają miłość za pomocą dwóch słów, przy czym kobieta mówi: kocham cię i patrzy na mężczyznę, a on z reguły odburkuje: ja też - mówi pisarz Piotr Adamczyk, autor "Domu tęsknot", który specjalnie na potrzeby audycji przyjrzał się różnym miłosnym cytatom i podzielił się ze słuchaczami kilkoma historiami miłosnymi.

- Mówienie w związku o miłości bywa często zadaniem niełatwym. Ale gdzie mamy czuć się bezpiecznie, jak nie w związku? Ta relacja ma przecież dawać nam największe poczucie bezpieczeństwa. Takie, jakiego nie będziemy mieć nigdzie indziej - dodaje Zbigniew Izdebski.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego dźwięku.

"Seks nasz powszedni" na antenie Trójki co dwa tygodnie w nocy z niedzieli na poniedziałek od północy do godz. 2.00.

(mk/fbi)

Czytaj także

Brak ochoty na seks? Eksperci radzą, jak pokonać problem

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2014 17:12
- Seks współcześnie traktowany jest jako przerywnik i szybki sposób na odstresowanie, a to bardzo duży błąd - przestrzegał w Trójce doktor Marek Jasiński, psycholog i seksuolog.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak wytłumaczyć zdradę?

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2014 23:00
- Zdrada uderza w nasze poczucie własnej wartości, porównujemy się do tej drugiej osoby, mamy poczucie winy, że nie sprostaliśmy oczekiwaniom partnera albo że nasza praca włożona w związek była niewystarczająca - mówi dr Alicja Długołęcka, edukatorka seksualna.
rozwiń zwiń