Tchórzostwo czy bohaterstwo? Dezerterzy II wojny światowej

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2014 03:00
W czasie II wojny światowej w Europie zdezerterowało 150 tys. żołnierzy z armii brytyjskiej i amerykańskiej. Przez wiele lat temat ten był przemilczany. Tabu łamie Charles Glass, autor książki "Dezerterzy", który był gościem "Klubu Trójki".
Audio
  • Prawdziwa historia wojennych dezerterów (Klub Trójki)
Fragment okładki książki Dezerterzy Charlesa Glassa
Fragment okładki książki "Dezerterzy" Charlesa GlassaFoto: Wyd. Rebis

"Ostatnia nieopowiedziana historia II wojny światowej", jak głosi podtytuł książki Charlesa Glassa, to historia dezerterów. Swoje armie opuściło około 100 tys. Brytyjczyków i 50 tys. Amerykanów. W ogromnej większości byli to żołnierze pierwszej linii frontu, którzy załamali się pod obstrzałem. Czy byli tchórzami?
Książka została zadedykowana dwóm mężczyznom. Jeden z nich, Steve Weiss, dostał szereg odznaczeń, m.in. Narodowy Order Legii Honorowej, choć trzy razy zdezerterował. Jak to pogodzić? - Dezercja jest tylko jednym z epizodów w życiu człowieka, w tym przypadku oraz innych żołnierzy, zanim wojna doprowadziła ich do załamania nerwowego, walczyli bardzo dzielnie i byli odznaczani wojskowymi medalami za odwagę i bohaterstwo. Błędem jest uważaniem, że ten ostatni akt dezercji wymazuje ich wcześniejsze życie - wyjaśnia Charles Glass, historyk.
Pierwszym bohaterem książki "Dezerterzy" jest Eddie Slovik, Amerykanin polskiego pochodzenia. Jego rodzina była biedna i od najmłodszych lat miał problemy z policją z powodu drobnych przewinień. Trafił do poprawczaka, a później - po popełnieniu poważniejszych przestępstw - do więzienia. Początkowo Stany Zjednoczone nie zaciągały do wojska osób skazanych, jednak w 1944 roku Slovik został powołany, a następnie wysłany do wschodniej Francji.
- Zanim dotarł do jednostki, znalazł się pod ostrzałem artyleryjskim, co go przeraziło i sprawiło, że się ukrył. Gdy dostał się do oddziału, był załamany nerwowo i powiedział, że nie chce walczyć. Chciał koniecznie to potwierdzić na piśmie - mimo faktu, że oficerowie mu odradzali - opowiada korespondent wojenny. Eddie Slovik został postawiony przed sądem wojennym i skazany na śmierć. Był to jedyny dezerter, na którym wykonano wyrok śmierci.

Historia w portalu PolskieRadio.pl >>>

Charles Glass podkreśla, że spośród milionów osób, które brały udział w II wojnie światowej, w armii amerykańskiej zaledwie 10 proc. brało udział bezpośrednio w walce na pierwszej linii frontu. Wiele z tych osób nigdy nie wystrzeliło. - Wszyscy dezerterzy pochodzili właśnie z tych 10 procent. Załamali się pod ogromnym napięciem, więc nigdy nie użyłem słowa "tchórz" w stosunku do osób, o których piszę. To częściej wskazywało na złe dowodzenie niż tchórzostwo ludzi - mówi autor książki.
W programie gościł Charles Glass, wybitny korespondent wojenny i historyk, autor książki "Dezerterzy". Wysłuchaj całej audycji, którą poprowadził Dariusz Bugalski.

Na "Klub Trójki" zapraszamy od poniedziałku do czwartku od godz. 21.05 do 22.00.

(sm/mk)

Czytaj także

"We mgle": wojna bez udziału Hollywood

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2013 11:30
- Podobnie jak w swoich filmach Wojtek Smarzowski, Rosjanin pokazuje tą ciemniejszą stronę rzeczywistości - mówi o filmie wojennym "We mgle” Siergieja Łoźnicy Weronika Adamowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziadek - nazista i trudna przeszłość rodzinna. "On by mnie zastrzelił"

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2014 02:20
Jest mulatką, córką Niemki i Nigeryjczyka. Mówi po hebrajsku i studiowała w Izraelu. Jej dziadek był jednym z największych zbrodniarzy hitlerowskich. - Bardzo często w kontekście nazwiska mojego dziadka mówi się o złu, jakby abstrakcyjne zło można było pokazać na przykładzie człowieka - opowiada Jennifer Teege.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Warszawa, której już nie ma, w miniaturze

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2014 11:41
Grupa zapaleńców postanowiła stworzyć w Warszawie park makiet budynków, które zostały zniszczone w czasie wojny. Powstanie ich około pięćdziesięciu, w skali 1:25.
rozwiń zwiń