Książka jak plaster na polskie rany. "Kino krótkich filmów"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 02:50
Marek Stokowski marzył i miał ambicję, by napisać opowieść, która rozgrywa się w drodze. - Książka "Kino krótkich filmów" to historia oparta czy zainspirowana opowieściami mojej żony - mówi poeta i prozaik. Powieść w Trójce czyta Mumio.
Audio
  • Książka jak plaster na polskie rany (Klub Trójki)
Członkowie Mumio oraz Barbara Marcinik w studiu Trójki
Członkowie Mumio oraz Barbara Marcinik w studiu TrójkiFoto: Wojciech Dorosz/PR

Inspiracją "Kina krótkich filmów" były opowieści żony Marka Stokowskiego oraz filmy Wernera Herzoga. - Pisząc, przypomniałem sobie rok 1974, kiedy Herzog wyruszył z Monachium do Paryża, bo dowiedział się, że w stolicy Francji ciężko zachorowała jego mentorka. Herzog, który przypuszczam, że jest agnostykiem, przejmuje wzór podróży z misją i zimą 1974 roku idzie pieszo do Paryża - opowiada Marek Stokowski. Jak dodaje pisarz, kobieta ta nie umarła i żyła do 1986 roku.
Marek Stokowski przyznaje, że najciekawsze i najważniejsze opowieści znajduje w czasie wędrówek. - Wtedy jestem absolutnie skoncentrowany i rytm kroków oraz oddechu niezwykle rytmizuje również zdania. Pojawiają się wówczas rozmaite pomysły i to wszystko w bardzo podobny sposób zdarza się mojemu bohaterowi - wyjaśnia autor "Kina krótkich filmów".
- Większość z 67 historyjek, które bohater znalazł na swoim szlaku i które są zamieszczone w tej powieści, to rzeczy niekoniecznie do śmiechu, raczej do uśmiechu. Niektóre są po prostu smutne i bardzo za to przepraszam, bo chciałem dać coś wesołego - mówi pisarz. Tymczasem zdaniem prowadzącego "Klub Trójki" Dariusza Bugalskiego książka jest niczym plaster na nasze polskie rany i zawarte w niej opowieści mają leczniczą moc.

W tym tygodniu kończymy projekcję "Kina krótkich filmów" Marka Stokowskiego. Na antenie Trójki Mumio czyta fragmenty tej książki (z muzyką Tomasza Drozdka, w opracowaniu Barbary Marcinik).
Po "Samo-lotach" i "Stroicielu lasu" to trzecia część trylogii Stokowskiego (cdn?) pełnej opowieści znalezionych w lesie i wiary w ich uzdrawiającą moc.

Posłuchaj całej audycji, którą poprowadził Dariusz Bugalski.

Na "Klub Trójki" zapraszamy od poniedziałku do czwartku od godz. 21.05 do 22.00.

(sm, ei)

Czytaj także

Zalew tandety i głupoty szkodzi kulturze. Co się zgubiło?

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2014 04:31
- Twierdzę, że jest fajnie i zabawnie, bo kultura jest wielobarwna, tylko jest w niej za dużo tandety. Gdzieś się zgubił ten środek, jak mi się wydaje - opowiada autor książki "Kupa kultury", Leszek Bugajski. Na temat kondycji współczesnej kultury rozmawialiśmy z pisarzem w "Klubie Trójki".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zapomniane słowa", czyli fluja, skucha i hecny...

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2014 15:00
Niektóre słowa żyją wiecznie, niektóre giną śmiercią nagłą i niewyjaśnioną, jedne wstydliwie wychodzą z mody, drugie wspominamy z nostalgią. "Zapomniane słowa" pod red. Magdaleny Budzińskiej to słowniczek wyrażeń mało znanych, niemodnych i wyrzuconych z pamięci. To także wielobarwny zbiór osobistych skojarzeń i anegdot znanych pisarzy, naukowców i artystów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polskie kino nie dla dzieci. Dlaczego brakuje filmów dla najmłodszych?

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2014 04:44
- Biorąc pod uwagę średnią ostatnich lat, to w Polsce powstaje średnio 0,7 pełnometrażowych filmów dla dzieci rocznie. W rzeczywistości nie powstaje nawet jeden film rocznie i jest to niezwykłe zjawisko - mówi twórca festiwalu Kino Dzieci, Maciej Jakubczak ze Stowarzyszenia Nowe Horyzonty.
rozwiń zwiń