Państwa, których nie ma, a mogą zagrozić innym

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2016 18:16
- Parapaństwa to szara strefa na mapie świata. Stan zawieszenia tych organizmów sprawia, że rozmaite nielegalne operacje są dużo prostsze niż w przypadku państwa uznanego - opowiada reporter, Wojciech Górecki.
Audio
Jezioro Ritsa w Abchaskim Kaukazie. Abchazja jest państwem nieuznawanym ze stolicą w Suchumi. Zgodnie z prawem międzynarodowym jest republiką autonomiczną, wchodzącą w skład Gruzji, noszącą nazwę Abchaska Republika Autonomiczna
Jezioro Ritsa w Abchaskim Kaukazie. Abchazja jest państwem nieuznawanym ze stolicą w Suchumi. Zgodnie z prawem międzynarodowym jest republiką autonomiczną, wchodzącą w skład Gruzji, noszącą nazwę Abchaska Republika AutonomicznaFoto: Pixabay/devlopenet0

Parapaństwa lub nibypaństwa to twory, które mają cechy państw, ale nimi nie są. Czy mogą one zdestabilizować sytuację w regionie? Jak można je postrzegać? - Są to kraje, które mają własne terytorium, ludność i władze, ale są pozbawione uznania międzynarodowego i nie uczestniczą w relacjach międzynarodowych, choć posiadają siły zbrojne i kontrolują swoją ziemię - wyjaśnia Wojciech Górecki.

Po rozpadzie Związku Radzieckiego powstało trochę tego typu tworów, choć samo zjawisko jest starsze i występuje ono na wielu kontynentach. Tego typu organizmy bardzo różnią się między sobą. Niektóre z nich są uznane tylko przez nieliczne kraje, jak np. Abchazja i Osetia Południowa - respektowane przez Rosję i kilka innych państw.

W programie mówimy o parapaństwie, które znajduje się najbliżej granic naszego kraju i o związanych z tym niebezpieczeństwach. Tłumaczymy też, w jaki sposób fakt, że owe państwa nie są uznane na arenie międzynarodowej, wpływa na ich politykę.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Grzegorz Górny
Gość: Wojciech Górecki (analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, były dyplomata w Azerbejdżanie, autor licznych książek o Kaukazie)
Data emisji: 24.08.2016
Godzina emisji: 21.07

sm/fbi

Czytaj także

Ormianie - mniejszość, która doprowadziła do orientalizacji Polski

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2016 16:16
- Ormianie bardzo żmudnie tworzyli sieć powiązań handlowych pomiędzy Polską a Orientem, co stało się główną specjalizacją tych kupców. Można powiedzieć, że Ormianie stworzyli polską zmianę kulturową, która nastąpiła w XVI-XVII wieku, którą nazywamy orientalizacją polskiej kultury - mówi historyk, dr Andrzej Zięba.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czemu świat milczy nad tureckim reżimem?

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2016 16:17
- Turcja jest bardzo ważnym sojusznikiem NATO i pozostaje pytanie, czy taktyka udawania, że nic się nie dzieje jest właściwym sposobem, w jaki próbujemy ten kraj przy sobie zatrzymać - mówi dziennikarz Dawid Wildstein.
rozwiń zwiń