X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Na co choruje nasza sztuka?

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2018 22:55
Kapitalizm i neoliberalna polityka dla większości artystów stały się raptownym bytowym tąpnięciem. Tzw. wolny zawód skazał artystów na status prekariuszy, a brak etatu – na "wypadnięcie" poza jakąkolwiek socjalną opiekę państwa.
Audio
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Viacheslav Nikolaenko/Shutterstock.com

Żaden polityk nie ujmuje się za twórcami, nawet najwyżsi urzędnicy nominalnie wyznaczeni do tego, czyli ministrowie kultury. Dlaczego? Zakładano, że jak – w krajach starego kapitalizmu – sztukę podtrzyma biznes. Tymczasem polski biznes nie jest zainteresowany wspieraniem i dotowaniem sztuki, jako że nie ma z tego żadnych zysków – ani wizerunkowych, ani finansowych (odpisy od podatku).

Jakie są tego efekty? Ta nieoczekiwana pauperyzacja ludzi sztuki nikogo spoza środowiska nie interesuje, bowiem dzisiejsza twórczość plastyczna nie wywołuje większych emocji ani nie ma szerszego społecznego oddźwięku. Dlatego nie mógł się powieść strajk artystów (i pracowników galerii), ogłoszony w maju 2012 roku.

W wyniku zubożenia większości twórców i rozbicia środowiska plastycznego oraz świadomości nierównych szans nastąpiło "zdziczenie" ludzi sztuki. Tolerowane są różne przekręty i nielegalne układy.

Jednocześnie, na pozór wszystko funkcjonuje, jak w rozwiniętych krajach: galerie i muzea działają; liczba aukcji rośnie niemal z miesiąca na miesiąc – a najszybciej przyrasta liczba aukcji młodej sztuki; artystyczne studia ciszą się ogromnym powodzeniem; mamy nawet artystów-celebrytów i kuratorów-celebrytów.

Co jest nie tak? Wypunktujmy najgroźniejsze choroby naszej współczesnej sztuki. I zastanówmy się, czy jest na to jakakolwiek rada. 

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Sylwia Héjj
Goście: Rafał Woś (dziennikarz "Polityki" i "Dziennika Gazety Prawnej", autor książek "Dziecięca choroba liberalizmu" i "To nie jest kraj dla pracownikow"), Andrzej Biernacki (artysta, niezależny krytyk, kurator i wydawca)
Data emisji: 10.01.2018
Godzina emisji: 21.07

Czytaj także

Dzieci w mrocznym świecie pornografii

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2018 22:00
Według badań Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę" aż 43 proc. młodych Polaków w wieku 11–18 lat ma kontakt z pornografią, w tym 18 proc. co najmniej raz w tygodniu. – Skala problemu jest bardzo duża – mówi przedstawiciel fundacji Szymon Wójcik.
rozwiń zwiń