Jak rozwija się polski rynek pracy?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 22:00
Według powszechnej opinii, mamy w Polsce rynek pracownika. Mamy? To zależy.
Audio
  • Jak nie zgubić się na rynku pracy? (Klub Trójki)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: nd3000/Shutterstock

Według badań naszych gości: na ogłoszenie w sprawie pracy na stanowiska produkcyjne wpływa kilka CV. Na stanowiska z poziomów specjalistycznych – około stu. Na ogłoszenie z poziomu zespołu zarządzającego – między 200 a 300 aplikacji. W dodatku, ponad 80 proc. wakatów na stanowiska managerskie obsadzanych jest na rynku ukrytym. Menedżerowie o wysokich kwalifikacjach mają ogromne problemy po utracie pracy, zwłaszcza, że w Polsce mamy bardzo niski wskaźnik zatrudnienia osób po pięćdziesiątce. W dodatku, ci menedżerowie nie umieją pracy szukać.

Jak wygląda rynek pracy po trzech dekadach transformacji ustrojowej?

– W roku 1994 skończyłem studia i rozpocząłem pracę. Można powiedzieć, że leżała ona wtedy na ulicy. Mimo, że bezrobocie w kraju było wtedy na poziomie około 20 proc., to dość łatwo znalazłem zajęcie. Co kilka lat zmieniałem swoje stanowiska na lepsze. Obecnie, wiele osób czuje się zagubionych na rynku pracy, który zdaje się nie preferować już takich kandydatów jak oni. Odnoszę wrażenie, że wielu menadżerów doświadcza takiego uczucia, że ze świata bogów spadają do świata ludzi. W czasach transformacji w Polsce, wiele osób, które np. znały języki, robiło wielkie kariery. Ten rozwój następował w ogromnym tempie i dla wielu z tych osób ten świat miał zawsze trwać. Tymczasem, coś się zmieniło – analizuje Grzegorz Wierchowiec z Manufaktury Badawczej Qualio S.C.

– Patrząc na dane dotyczące bezrobocia w Polsce, widzimy, że ono spada. Nie jest tak jednak do końca, bo gdy przyjrzymy się tym danym bliżej, okaże się, że w niektórych obszarach faktycznie tak jest, ale w innych jest znacząco trudniej. Osoby po 50. roku życia, zwłaszcza zajmujące dość eksponowane dotychczas stanowiska, mają ogromne trudności w znalezieniu pracy. Szukają oni jej niekiedy 18-20 miesięcy, a nawet kilka lat, nie mogąc się przy tym odnaleźć na tym rynku – dodaje headhunter Ernest Wencel.

Pokolenie X, czyli obecni 40-50 latkowie, coraz bardziej ustępują na rynku pracy młodszym kandydatom, dla których okazuje się on znacznie bardziej przystępny. Często mówi się, że to właśnie wiek stanowi przeszkodę w odnalezieniu pracy, ale, co udowadniają goście Dariusza Bugalskiego, nie jest to prawdą. Co w takim razie jest przyczyną takiego stanu?

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Dariusz Bugalski
Gość: Ernest Wencel (headhunter), Grzegorz Wierchowiec (Manufaktura Badawcza Qualio S.C.)
Data emisji: 20.01.2020
Godzina emisji: 21.09

ml

Czytaj także

Wielka waga motywacji

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2020 22:00
Z początkiem roku: motywacja. Kiedy działa? Kiedy lepiej zaczekać i oszczędzić sobie nerwów, bo – jak powiadają – "szkoda nafty"? Kiedy buduje? Czy może niszczyć?
rozwiń zwiń