Obrazy na obrazki

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2020 22:00
"Zawłaszczanie to jeden z najważniejszych nurtów sztuki współczesnej" – uznała kuratorka wystawy "Kanibalizm? O zawłaszczeniach w sztuce", prezentowanej w Zachęcie.
Audio
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/MindStorm

Gama pasożytniczych pomysłów wydaje się dziś niewyczerpywalna – od powielania dawnych dzieł w printach po filmy found footage; od charakteryzowania się na znane malowidła i uwiecznianie na zdjęciach tych przeobrażeń po kopiowanie w komiksach.

Twórcom komiksów tematu dostarczyły burzliwe biografie artystów, dopełniane ilustracjami, za pomocą których można zapoznać się z dokonaniami bohatera/rki. Ostatnio nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazał się bio-komiks poświęcony Artemisji Gentileschi. Przedtem były albumy o życiu Hieronima Boscha, Edvarda Muncha, Kiki z Montpranasse'u, modelki i muzy Mana Raya, Kislinga, Modiglianiego, Utrilla i innych.

Czy to popularyzuje "prawdziwą" wielką sztukę, czy raczej ją spłyca i banalizuje?

– Kryterium oryginalności jest dosyć nowe, awangardowe, więc dotyczy ono wyłącznie sztuki XX wieku. Jeśli przejdziemy się do muzeum i popatrzymy na sztukę średniowieczną, malarstwo renesansowe, widać, że tam pewne motywy ikonograficzne, sceny, po prostu się powtarzały. Artyści nie mieli na nowo wymyślać pewnych rzeczy, a oddawać to, co zostało ustalone przez ikonografów, myślicieli, zwyczaj i tradycję. Co więcej, okazuje się, że historycy sztuki bardzo często mogą wskazać, że sceny, które znamy i uważamy za genialne, nie były wymyślone przez ich twórców. Motywy, sytuacje, były brane od wcześniejszych mistrzów – wyjaśnia dyrektor Zachęty Hanna Wróblewska.

Gdzie przebiega granica pomiędzy uprawnionym i uzasadnionym "zawłaszczaniem" sztuki, a gdzie zaczyna się "kanibalizm"?

– Mnogość przykładów wynika nie z chęci kanibalizmu, czy też kopiowania wielkich dzieł, a raczej z tego, że w ostatnich latach nurt historyczny, czy komiksowej literatury faktu, jest w ostatnich latach niezwykle popularny. Obserwuje się to na całym świecie. Podobnie jest w literaturze. Komiks nie różni się w tym względzie. Biografie komiksowe są coraz powszechniejsze, a jeśli biografie i znani artyści, to również rzeźbiarze, malarze, ludzie szeroko rozumianej sztuki – dodaje znawca komiksów Szymon Holzman.

***

Tytuł audycjiKlub Trójki
Prowadzi: Monika Małkowska
Gość: Hanna Wróblewska (historyk sztuki, dyrektor Zachęty, kurator), Szymon Holzman (znawca i wydawca komiksów, Wydawnictwo Marginesy, przedtem Kultura Gniewu)
Data emisji: 4.03.2020
Godzina emisji: 21.09

ml

Czytaj także

Historia Tamary Łempickiej na kartach komiksu

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2020 10:32
– W tym komiksie obserwujemy pewien wycinek z życia Tamary Łempickiej. To bardzo ważny moment w życiu artystki, a może nawet najważniejszy – ocenia Szymon Holcman z wydawnictwa Marginesy. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michael Willmann – śląski Rubens i jego epoka

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2020 22:00
Wrocławskie Muzeum Narodowe prezentuje wielką wystawę dzieł malarza baroku Michaela Willmanna (1630-1706) pod nazwą "Opus magnum".
rozwiń zwiń