Czy Ronald Reagan może uleczyć problemy dzisiejszej Ameryki?

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2021 23:15
Właśnie mija 110. rocznica urodzin Ronalda Reagana. Kim tak naprawdę był ten aktor, polityk, a na końcu prezydent USA? Kim jest dla współczesnej Ameryki: republikańskim bogiem, ważnym mitem, który może zjednoczyć Amerykanów, czy po prostu dobrym prezydentem, którym powinni zająć się historycy?
Waszyngton, 1 września 1984. Prezydent Ronald Reagan w Gabinecie Owalnym w Białym Domu
Waszyngton, 1 września 1984. Prezydent Ronald Reagan w Gabinecie Owalnym w Białym DomuFoto: Shutterstock.com/Mark Reinstein

Ronald Reagan (1911-2004) – aktor, polityk, 40. prezydent Stanów Zjednoczonych, rządzący w latach 1981-89. Przyczynił się decydująco do przegranej Związku Sowieckiego w zimnej wojnie, w czym ogromną rolę odegrało narzucenie tempa wyścigu zbrojeń i wprowadzenie do użytku zaawansowanych technologii. Jednym z jego najbardziej znanych projektów był narodowy system obrony antybalistycznej SDI. Jako przywódca USA wspierał ruchy antykomunistyczne na całym świecie, w tym polską Solidarność.


Posłuchaj
53:13 2021_02_15 22_06_03_PR3_Klub_Trojki.mp3 "Reaganizm" lekiem na "trumpizm"? (Klub Trójki)

W kreskówce "Family Guy" nazywany jest "republikańskim bogiem". Niedawno w jednym z najważniejszych periodyków konserwatywnych – "National Review" – pojawiło się hasło, że "reaganizm jest lekarstwem na trumpizm". Czy rzeczywiście?

– To ryzykowna teza. Jeśli spojrzeć na Reagana z dzisiejszej perspektywy, to wydaje się, że właściwie nie ma dla niego miejsca z jego poglądami, szczególnie w warstwie obyczajowej! – mówi Łukasz Adamski, krytyk filmowy, ale także publicysta zajmujący się sprawami amerykańskimi. – Tymczasem Trump nadal jest idolem sporej części Republikanów, a to przecież kilkukrotny rozwodnik, mający wiele romansów, wspierający aborcję, nieukrywający sympatii i wsparcia dla środowiska LGBT – wylicza.

Wniosek wydaje się więc jasny: reaganizm gospodarczy mógłby znaleźć silne poparcie, jednak obyczajowy raczej na pewno nie. – Nie zapominajmy o jednym: Ronald Reagan był prezydentem czasów zimnej wojny. Bezwzględnie walczył z systemem sowieckim, który uważał za wcielenie zła i walnie przyczynił się do jego upadku – zauważa historyk Piotr Zaremba, autor wielotomowej "Historii politycznej Stanów Zjednoczonych". – Z drugiej strony Trump jest najmniej wojowniczym prezydentem USA od kilkudziesięciu lat. To paradoks, gdyż przedstawia się go jako awanturnika, który rządził strachem, a tymczasem unikał konfrontacji jak mógł – dodaje.

– Jedno, co bez wątpienia łączyło Reagana i Trumpa, to świat wrogów: liberalno-lewicowa elita, czyli intelektualiści, uniwersytety, artyści – wskazuje historyk.

Prezydent Reagan w Parlamencie Europejskim (1985) / Parlament Europejski w Polsce

Ronald Reagan i jego żona Nancy świętują w Hotelu Biltmore (Los Angeles) zwycięstwo Reagana w wyborach gubernatora Kalifornii 663x380.jpg
Ronald Reagan. Aktor, który został prezydentem

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Łukasz Jasina.
Goście: Piotr Zaremba (dziennikarz, publicysta, autor kilkutomowej "Historii politycznej Stanów Zjednoczonych"), Łukasz Adamski (publicysta zajmujący się sprawami amerykańskimi)
Data emisji: 15.02.2021
Godzina emisji: 22.08

pr

Czytaj także

Reakcja Reagana na stan wojenny w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 06:00
Co jest moralne? Czy ulec i pomóc rządowi, który doprowadził do tego stanu i może nawet zwiększyć represje, czy też czekać z gotowością niesienia bezpośredniej pomocy społeczeństwu polskiemu, tak aby ta pomoc nie wzmacniała ręki rządu? - rozważał prezydent Stanów Zjednoczonych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Zburz pan ten mur, panie Gorbaczow!” – 30 lat od przemówienia Reagana

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2017 16:00
12 czerwca 1987 roku podczas przemówienia pod Bramą Brandenburską, tuż przy murze berlińskim, Ronald Reagan zwrócił się wprost do Michaiła Gorbaczowa. Wezwał przywódcę ZSRR do zniszczenia tego fizycznego symbolu żelaznej kurtyny, oddzielającej kraje kapitalistyczne od komunistycznych. O przyczynach upadku muru berlińskiego mówił w Polskim Radiu 24 politolog prof. Piotr Wawrzyk z Uniwersytetu Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Gwiezdne wojny" Reagana jako odpowiedź na działania "Imperium Zła"

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2020 05:50
Dzisiaj mija 37 lat od słynnego telewizyjnego orędzia do narodu, transmitowanego z Gabinetu Owalnego w Białym Domu, wygłoszonego przez Ronalda Reagana, prezydenta USA. Warto zapamiętać tę datę – 23 marca 1983 rok – przez wielu znawców uważaną za datę kończącą zimną wojnę. 
rozwiń zwiń