Po co nam badanie Marsa?

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2021 23:00
18 lutego tuż przed godz. 22.00 ważący tonę łazik "Perseverance", czyli "Wytrwałość" zbliżał się do Marsa. Dziś już śle nam zdjęcia (i dźwięki) z Czerwonej Planety. Misja ma na celu poszukiwanie śladów, czy kiedykolwiek istniało tam życie. Na Marsa wysłano także specjalny helikopter, który najpierw ma sprawdzić, czy jest możliwe latanie nad  jego powierzchnią, a w przypadku pozytywnych wyników przeprowadzić pięć lotów.
Łazik Perseverance na Marsie
Łazik Perseverance na MarsieFoto: shutterstock.com/Evgeniyqw

Posłuchaj
53:32 2021_02_23 22_05_39_PR3_Klub_Trojki.mp3 Łazik "Perseverance" odkrywa tajemnice Marsa. Czy podbijemy Czerwoną Planetę? (Klub Trójki)

 

Wytrwałość i ciekawość

Misja jest wielkim naukowym wyzwaniem: wcześniej NASA wysłała na Marsa już cztery łaziki, jednak właśnie to lądowanie nazwano najtrudniejszym w historii. Sam łazik "Perseverance" jest zarazem największym i najcięższym pojazdem, który kiedykolwiek wysłano na Marsa. 

Jak wyjaśnił Mateusz Borkowicz z Planetarium Centrum Nauki Kopernik, żadne wcześniejsze lądowanie nie było tak szczególne, tak nerwowe i tak nieprzewidywalne, a to z kilku powodów.

 – Ta misja była strasznie droga i nie ma zastępczego łazika. To spowodowało, że półtora tysiąca osób, które nad nią pracowały, obgryzały nerwowo paznokcie. Kilka godzin przed lądowaniem okazało się, że jest problem z jednym z procesorów, który uległ spaleniu, bo oberwał wiązką promieniowania kosmicznego. Na szczęście NASA miało plan B relacjonował Mateusz Borkowicz. – To była druga udana próba lądowania tak dużego łazika – dodał ekspert, jednocześnie przypominając słuchaczom lądowanie łazika "Curiousity" ("Ciekawość") w 2012 roku. 

Zdjęcie powierzchni Marsa wykonane przez łazik "Perseverance"  Foto: PAP/EPA/NASA/JPL-Caltech HANDOUT Zdjęcie powierzchni Marsa wykonane przez łazik "Perseverance" Foto: PAP/EPA/NASA/JPL-Caltech HANDOUT

Fotosynteza na Marsie

Co daje ludzkości badanie życia na Marsie? Po co eksplorować kosmos i jakie korzyści technologiczne mają z tego zwykli ludzie? Czy rzeczywiście dzięki informacjom zebranym przez "Perseverance" i jego marsjański helikopter będzie możliwy lot załogowy na tę planetę? 

Zdaniem Mateusza Borkowskiego, misja łazika "Perseverance" to kolejny mały krok w dążeniu do misji załogowej, ale i część eksperymentu, dla którego inspiracją, tak jak w przypadku prób zbudowania pierwszej maszyny latającej, była natura. Mowa o Mars Oxygen ISRU Experiment.

– To urządzenie, które naśladuje rośliny, u których podpatrzyliśmy technologię, dzięki której z dwutlenku węgla można wydobyć tlen – opisuje gość "Klubu Trójki". Urządzenie na pokładzie "Perseverance" działa podobnie. Trzeba pamiętać, że atmosfera Marsa składa się głównie z dwutlenku węgla, który będzie przetwarzany na tlen i wykorzystywany do oddychania. Brzmi to trochę jak scence-fiction, ale jest to możliwe – tłumaczy.

Łazik ma badać Marsa przez minimum dwa lata, ale inżynierowie podkreślają, że ten czas będzie najprawdopodobniej kilkakrotnie dłuższy. Na swoim pokładzie ma również specjalnego drona, którego głównym zadaniem będzie penetrowanie okolicy. 

Watch NASA's Perseverance Rover Land | Video from Mars!/NASA

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Michał Żakowski
Goście: Mateusz Borkowicz (Planetarium Centrum Nauki Kopernik), Jakub Kapiszewski (dziennikarz zajmujący się eksploracją kosmosu)
Data emisji: 23.02.2021
Godzina emisji: 22.05

IAR/kr

Czytaj także

USA i UFO. Czy Pentagon limituje informacje?

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2020 22:00
Dwa miesiące temu Pentagon opublikował filmy z tak zwanymi "niezidentyfikowanymi powietrznymi zjawiskami", czyli tym, co potocznie nazywa się UFO. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cyberwojna: wciąż jeszcze fantazja czy już rzeczywistość?

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020 22:15
To już nie jest temat sensacyjnych thrillerów politycznych rozgrywających się w przyszłości – teraz o niej dyskutuje się w sztabach armii i na najwyższych szczeblach władzy. Bo cyberwojna to nowy rodzaj konfliktu generujący nowe, nie zawsze jeszcze określone pytania, problemy i zagrożenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowy "wspaniały" świat technologii cyfrowych

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2020 23:15
"Made in China 2025" kontra "Clean Network", program czystej sieci. Trwa rywalizacja Chin i Ameryki o to, które z mocarstw będzie bardziej zaawansowane technologicznie, a w konsekwencji - które będzie mocniej wpływało na rozwój świata. Nowy podział przebiega już nie wg granic ideologicznych, ale technologicznych i cyfrowych. Oto czas czwartej rewolucji przemysłowej, której symbolem jest znak 5G, nowej generacji internetu.
rozwiń zwiń