Gotowi do walki i niewidzialni. Ukryta historia cichociemnych

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 23:00
Wysłano ich do Polski ponad trzystu. Zginął co trzeci. 80 lat temu odbył się pierwszy zrzut elitarnych polskich żołnierzy – Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, do Polski. To niezwykłe pierwsze przedsięwzięcie polskich sił specjalnych.
Cmentarz Wojskowy na Powązkach - uroczystość poświęcenia pomnika pamięci żołnierzy AK. Składanie wieńca przez wojskowych
Cmentarz Wojskowy na Powązkach - uroczystość poświęcenia pomnika pamięci żołnierzy AK. Składanie wieńca przez wojskowychFoto: NAC/Żdżarski Wacław

Cichociemni Spadochroniarze Armii Krajowej to przeszkoleni w Wielkiej Brytanii i we Włoszech żołnierze Polskich Sił Zbrojnych, którzy zgłosili się do ochotniczej służby specjalnej w konspiracyjnej Armii Krajowej na terenie okupowanym przez niemieckich nazistów oraz Sowietów. W latach 1941-1944 cichociemni wykonywali skok ze spadochronem na zrzutowiska wyznaczone i chronione przez oddziały partyzanckie AK. 


Posłuchaj
54:46 2021_03_02 22_05_00_PR3_Klub_Trojki.mp3 Cichociemni – co o nich wiemy po 80 latach? (Klub Trójki)

 

– Znamy sporo relacji samych cichociemnych, którzy napisali książki na temat swoich własnych przeżyć. Sama formacja była przygotowana, by działać na styku sił specjalnych, czyli komandosów oraz służb specjalnych, czyli wywiadu brytyjskiego, który swoich tajemnic pilnuje bardzo długo – powiedział w "Klubie Trójki" dziennikarz i publicysta militarny Jarosław Rybak.

W gotowości do walki

Jak wyglądał lot nad Bałtykiem? Czym było w tamtych czasach samo lądowanie, w nocy "gdzieś w Polsce"? Kto mógł być komandosem wysłanym do okupowanej ojczyzny? – Cichociemni, z którymi rozmawiałem, mieli wówczas dwadzieścia kilka lat. Przeszli przez pół Europy – walczyli najpierw w Polsce, następnie przez Rumunię czy Węgry przechodzili do Francji, a potem lądowali w Wielkiej Brytanii i tam chcieli jak najszybciej stanąć do walki. Chętnych było sporo, natomiast musieli przechodzić bardzo skomplikowane testy i być sprawdzeni przez kontrwywiad – opisywał gość Michała Żakowskiego.

Każda informacja się przyda

Brytyjski English Heritage zbiera wspomnienia krewnych bohaterskich skoczków i ludzi, którzy pamiętają ich pobyt na Wyspach. Z powodu stopnia utajnienia misji relacji takich jest niewiele. – Mamy do czynienia ze wspaniałym odzewem ludzi, zarówno tych mieszkających w Saffron Walden, którzy zapamiętali te wydarzenia z dzieciństwa, jak i potomków agentów, którzy opowiadali, co się działo. To naprawdę fascynujące, a nie ma za wielu źródeł i informacji. Jest tylko kilka książek. Każda informacja się przyda – mówił dr Andrew Hann z brytyjskiego English Heritage w rozmowie z naszym korespondentem w Wielkiej Brytanii Adamem Dąbrowskim. 

Fundacja Wiedza-Rozwój-Bezpieczeństwo/Odc. 7 - Cichociemni - Polskie drogi do niepodległości

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Michał Żakowski
Gość: Jarosław Rybak (dziennikarz, publicysta militarny)
Data emisji: 02.03.2021
Godzina emisji: 22.05

kr

Czytaj także

"Przynieś jej wolność lub zgiń" głosił napis w bazie, gdzie szkolono Cichociemnych

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2021 11:30
- Cichociemni pojawiali się nagle w nocy, wychodząc z ciemności, działali skrycie i znikali podobnie, jak się pojawili - opowiadała w "Poranku Dwójki" Katarzyna Utracka, historyczka z Muzeum Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tobie Ojczyzno. Cichociemni". Zobacz fabularyzowany spot edukacyjny IPN

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2021 17:58
Instytut Pamięci Narodowej, oddział w Krakowie, przygotował fabularyzowany spot edukacyjny "Tobie Ojczyzno. Cichociemni". W tym roku przypada 80. rocznica zrzucenia pierwszych cichociemnych na spadochronach do okupowanej Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poszukiwanie wspomnień i pamiątek po Cichociemnych w brytyjskim Essex

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2021 12:23
Na Wyspach trwa akcja ocalania pamięci o Cichociemnych - żołnierzach elitarnej jednostki szkolonej w środkowej Anglii. Organizacja historyczna English Heritage apeluje, by zgłaszali się do niej ludzie, którzy mają pamiątki lub wspomnienia o Polakach, przygotowujących się do misji w ośrodku treningowym Audley House w hrabstwie Essex. Pierwsi ludzie już się zgłosili.
rozwiń zwiń