Tomasz Sikorski. Ryzyko do końca

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2021 23:15
Są ludzie, którzy żyją zawsze na krawędzi ryzyka. Niebezpieczne może być igranie – jak niegdyś w PRL-u – z polityką, władzą i systemem socjalistycznym. Ryzykowne może być uprawianie street artu, zwłaszcza w czasach, kiedy uważany jest za wandalizm. Wreszcie, styl i sposób życia też może na co dzień zagrażać zdrowiu.
Fragment okładki książki Tomasza Sikorskiego i Marcina Rutkiewicza Graffiti w Polsce 1940-2010
Fragment okładki książki Tomasza Sikorskiego i Marcina Rutkiewicza "Graffiti w Polsce 1940-2010"Foto: mat. promocyjne

26 kwietnia br. zginął w wypadku Tomasz Sikorski, artysta intermedialny, performer, pedagog, współtwórca i kierownik Pracowni Dziekanka; jeden z polskich pionierów i propagator graffiti i street artu. Wszystkie jego działania cechowała odwaga granicząca z brawurą. Przełamywał granice gatunków, inspirował, edukował. Zginął też w sposób "ekstremalny": w wypadku rowerowym.


Posłuchaj
53:34 2021_05_05 22_05_44_PR3_Klub_Trojki.mp3 Tomasz Sikorski. Artysta w ruchu (Klub Trójki)

Pracownią Dziekanka Tomasz Sikorski kierował w latach 1979-1987. Co ją wyróżniało? – Poczucie wolności. O tym zresztą bardzo często Tomek mówił: opowiadał, jak można wspólnie żyć w zgodzie, w poszanowaniu różnych postaw. A jednocześnie w poczuciu wielkiej wspólnoty i intelektualnego i duchowego wysiłku – mówi historyk sztuki i kurator dr Joanna Kiliszek, która w latach 1987-1992 wraz z Andrzejem Rosołkiem prowadziła Pracownię Dziekanka.

Tomasz Sikorski No Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie/YouTube deiner alexander rubio quintero


– Tomek do Dziekanki trafił na zaproszenie Wojciecha Kurkowskiego i wtedy zaczęła się podróż "czułego galerzysty": artysty awangardowego, neoawangardowego, który jednocześnie z ogromną siłą i chęcią pokazywał innych. To nie były tylko sztuki wizualne, performance, ale także muzyka, która odgrywała tutaj ogromną rolę. Często w piwnicy Dziekanki gościły takie grupy jak TZN Xenna, SS-20, czyli późniejszy Dezerter, Izrael – wylicza.

W roku 1987 Tomasz Sikorski przestał kierować Dziekanką i wyjechał na rok do USA. Co się stało, jaki był powód tej decyzji? – Tomek zawsze był wielkim podróżnikiem i ruch, przemieszczanie się między światami, odgrywały w jego życiu wielką rolę. W czasie kierowania Dziekanką trzykrotnie wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych z wykładami. Myślę, że ta trzecia podróż to było swoiste pożegnanie z tym miejscem i rozpoczęcie nowego etapu. Co w jego przypadku oznaczało malowanie i wykładanie – tłumaczy dr Kiliszek.

Tomasz Sikorski. Premiera książki "Graffiti w Polsce 1940-2010"/YouTube cezary ciszewski


- Poznałem Tomka dość późno, w roku 2010, przy okazji pisania książki "Polski street art". Wszyscy dość jednoznacznie wskazywali na niego jako pioniera polskiego street artu, jedną z osób, która to robiła najwcześniej, już w połowie lat 80. – wspomina Marcin Rutkiewicz, niezależny kurator, znawca graffiti i street artu, wydawca. – Genezą był pobyt w Stanach Zjednoczonych, gdzie Tomek pierwszy raz zetknął się z artystyczną twórczością uliczną: nie tylko graffiti czy writingiem, ale też z działaniami, które czerpały z energii nielegalnego graffiti ulicznego, ale były działaniami już o charakterze artystycznym – wskazuje.

Marcin Rutkiewicz. Premiera książki "Graffiti w Polsce 1940-2010"/YouTube cezary ciszewski


– Przede wszystkim jednak przywiózł świadomość, że istnieje taka dziedzina sztuki jak street art. Że to jest osobny przedmiot i jego wyróżnikiem jest przestrzeń, w jakiej powstaje ta sztuka, czyli ulica. A także pewna jej oddolność, nielegalność i w tym sensie – autentyczność ­– wskazuje Marcin Rutkiewicz. Tomek był tym tak zachwycony, że w USA natychmiast zaczął wycinać szablony i odbijał je na ulicy. Potem tutaj, w Polsce, jako naprawdę jeden z kilku pierwszych twórców, ale na pewno jako pierwszy ze świadomością, że tworzy street art, wyszedł na ulicę i malował graffiti szablonowe – dodaje.

Tomasz Sikorski, FREE ENERGY – spot reklamujący wystawę/YouTube Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" w Radomiu

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Monika Małkowska
Goście: dr Joanna Kiliszek (historyk sztuki i kurator prowadząca instytucje kultury w Polsce i za granicą), Marcin Rutkiewicz (niezależny kurator, znawca graffiti i street artu, wydawca)
Data emisji: 06.05.2021
Godzina emisji: 22.05

pr

Czytaj także

Tadeusz Kantor wciąż obecny i aktualny

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2021 23:00
6 kwietnia w Wielopolu urodził się Tadeusz Kantor. Do tej daty powrócił 30 lat temu w przedstawieniu "Dziś są moje urodziny". Zmarł nagle 8 grudnia 1990 roku po zakończeniu próby właśnie do tego spektaklu. Co po nim zostało? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sztuka nauczania muzyki w czasach pandemii

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2021 23:15
W czasach pandemii i izolacji komputer okazał się naszym zbawcą. Wykłady czy prezentacje online, webinaria, kontakty przez Skype’a lub inne komunikatory pozwalające zobaczyć rozmówcę, prawie pozwalają nam uwierzyć, że mamy ze sobą normalną łączność. To jednak iluzja...
rozwiń zwiń

Czytaj także

Land Art – jak artyści odwzajemniają hojność natury?

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2021 23:00
Mówimy często o ekologii, o zmianach klimatu, zaśmiecaniu Ziemi – i o tym, że nie potrafimy powściągnąć naszych konsumpcyjnych potrzeb, które szkodzą dobremu życiu nas samych, a zwłaszcza przyszłych pokoleń. Antycypujący ekologiczne myślenie o naszym ziemskim bytowaniu okazał się Land Art. Kiedy powstał ten kierunek? Co to takiego, czym się charakteryzuje?
rozwiń zwiń