Jak dodać dzieciom skrzydeł?

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2021 23:15
Jak wspomagać ich rozwój, budować poczucie wartości, budzić ciekawość świata, pasje i chęć do zdobywania wiedzy. Przyjrzymy się temu przez pryzmat ponad 100-letnich doświadczeń Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. To najstarsza nie tylko w Polsce, ale i w Europie organizacja działająca na rzecz dzieci.
Grafika ilustracyjna
Grafika ilustracyjnaFoto: shutterstock/FGC

Anna Książek 1200.JPG
W poszukiwaniu światozmieniaczy

To właśnie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci zainicjowało w Polsce, a także koordynowało przez wiele lat, obchody Międzynarodowego Dnia Dziecka, które odegrały dużą rolę m.in. w upowszechnianiu pojęcia i idei obrony praw dziecka. W stworzenie i działalność TPD od samego początku były zaangażowane wybitne postacie: m.in. Stefania Sempołowska, Tomasz Arciszewski – przyjaciel Józefa Piłsudskiego, a po drugiej wojnie światowej, w Londynie, premier rządu RP na uchodźstwie – czy Bronisława Dłuska, wybitny lekarz, siostra Marii Skłodowskiej-Curie.

Posłuchaj
52:54 2021_05_31 22_06_14_PR3_Klub_Trojki.mp3 TPD: pomoc i opieka dla dzieci (Klub Trójki)

– Kiedy powstawało Towarzystwo Przyjaciół Dzieci nie było żadnych systemowych rozwiązań dotyczących ochrony dzieci: ich praw, podmiotowości, wyrównywania ich szans życiowych. Chodziło o to, aby skupić się na podmiotowości dzieci, dać dzieciom głos, prawa, te prawa nazywać i głośno o nich mówić – opowiada Jolanta Szklarska, pedagog z Zarządu Głównego TPD. – Później, już w latach 70. znana działaczka Maria Łopatkowa, podjęła działania, aby powołać Rzecznika Praw Dziecka. I taka funkcja od początku XXI wieku istnieje – dodaje.

– Nasza organizacja działa w każdym województwie. Jedną z form takiej działalności są Społeczni Rzecznicy Praw Dziecka TPD: jest ich kilkudziesięciu – wskazuje Jolanta Szklarska. – Z ich pomocy korzystają dzieci i rodzice, którzy w pierwszej kolejności korzystają i są podopiecznymi naszych placówek: żłobków, przedszkoli, świetlic środowiskowych – wylicza.

– Obejmujemy opieką dzieci właściwie od samego początku: często w formie np. szkoleń z przyszłymi mamami a później tymi, które się cieszą z urodzenia dziecka. Spotykamy się po to, aby wskazać, jak prawidłowo pielęgnować i obserwować dziecko. Co obserwować, aby w przyszłości uniknąć kłopotów. W przedszkolach prowadzimy wczesne diagnozy, które pozwalają wyłapywać różne dysfunkcje, które można korygować – opowiada Henryk Zabrodzki, prezes koszalińskiego oddziału TPD i Kawaler Orderu Uśmiechu. – Bardzo duży nacisk kładziemy na zajęcia rozwojowe: nauka języków obcych, gry na różnych instrumentach. To wszystko oczywiście odbywa się w formie zabawy – wylicza.


***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Elżbieta Korczyńska
Goście: Jolanta Szklarska (pedagog, Zarząd Główny TPD), Henryk Zabrodzki (prezes koszalińskiego oddziału TPD, Kawaler Orderu Uśmiechu).
Data emisji: 31.05.2021
Godzina emisji: 22.08

pr

Czytaj także

Towarzystwo Przyjaciół Dzieci i jego akcja letnia

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 23:59
Na początku czerwca dzieci wróciły do środowiskowych ognisk wychowawczych i świetlic TPD. Wszystko to, oczywiście, w zgodzie z wymogami sanitarnymi, jakie wciąż obowiązują. Rozpoczęła się też akcja letnia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przestrzenie dostępne i przyjazne dla wszystkich

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2021 23:15
Wszechobecne schody, wąskie przejścia, trudne do pokonania krawężniki – to najczęściej spotykane bariery architektoniczne. Powodują, że osoby z niepełnosprawnościami, ale też rodzice z dziećmi w wózkach czy osoby starsze, muszą uprawiać swoisty miejski survival. Czy tak musi być?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wolontariat to nie tylko działania społeczne. Jak się zmienia nasze zaangażowanie?

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2021 22:03
Piątkowa Noc Muzeów była też nocą wolontariuszy kultury. To jeden z przykładów profesjonalnego wolontariatu, bez którego dziś nie można już sobie wyobrazić organizacji wielu imprez kulturalnych. – Wolontariusze pełnią rolę informacyjną, pomagają organizować warsztaty, ale są też opiekunami występujących artystów – wylicza Justyna Orłowska z Centrum Wolontariatu w Lublinie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak zrozumieć (i polubić) muzykę poważną?

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2021 23:15
Polacy nie należą do umuzykalnionych nacji: nie posiadamy tzw. wrodzonej muzykalności, nie odbieramy też edukacji muzycznej w szkole, nawet na podstawowym poziomie. Efekty słychać zarówno na co dzień (gdy zdarzają się okazje do grupowego śpiewania), jak i podczas zabaw (sukces disco polo!), w sklepach, zakładach fryzjerskich czy kosmetycznych (dźwięki zestawione przez algorytmy), także na antenie radiowej i w programach telewizyjnych. Niemal w ogóle nie słuchamy muzyki poważnej – a gdy okazuje się, że na "ambitny" koncert bilety zostały wyprzedane, to znaczy, że to był Festiwal Beethovena albo premiera opery w Teatrze Wielkim, gdzie wypada się pokazać, żeby po antrakcie zniknąć.
rozwiń zwiń