O dekomunizacji przestrzeni publicznej

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2021 23:15
Na początku lat 90., w polskich miastach masowo usuwano z nazw ulic czy placów skompromitowanych działaczy komunistycznych. Czemu służą podobne działania, które mają miejsce w ciągu ostatnich kilku lat? Czy jest to przywracanie, czy też usuwanie pamięci?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: roompoetliar/Shutterstock.com

agent wywiad 1200 shutt.jpg
Komunistyczny wywiad cywilny w czasach PRL


Problem jest szerszy i dotyczy także np. pomników: dlaczego tych z czasów PRL po prostu nie zostawić jako dowodów minionej epoki? Czy usuwanie sowieckich symboli jest naruszaniem godności żołnierzy sowieckich? Czy usuwając pomniki żołnierzy i generalicji Armii Czerwonej warto narażać się na konsekwencje w stosunkach międzynarodowych z Rosją?


Posłuchaj
53:01 2021_07_22 22_05_28_PR3_Klub_Trojki.mp3 Dekomunizacja ulic i pomników (Klub Trójki)

– Polska jest krajem, który doświadczył tak wielu zniszczeń ze strony totalitarnych. Tak wiele ofiar ponieśli obywatele Rzeczypospolitej Polskiej różnej narodowości z rąk systemu narodowo-socjalistycznego przyniesionego przez Rzeszę Niemiecką i rąk systemu komunistycznego przyniesionego przez Rosję Sowiecką – deklaruje dr. Maciej Korkuć z Instytutu Pamięci Narodowej. – Państwo Polskie tym ofiarom życia nie przywróci, ale jego obowiązkiem wobec nich jest dbałość o szacunek dla pamięci narodowej w tym kontekście – dodaje.

Wydaje się, że po 76 latach od zakończenia II wojny światowej nie ma w Polsce problemu totalitaryzmu faszystowskiego w przestrzeni publicznej: został dość skutecznie rozwiązany. – Wydaje nam się, że pozostały tylko problemy z propagandą komunizmu, który przez kilkadziesiąt lat funkcjonował wżerając się w różne dziedziny życia, również w przestrzeń publiczną – tłumaczy Trójkowy gość. – Niestety, pokolenia się zmieniają. Coraz częściej mamy do czynienia z sytuacjami, kiedy pod pozorem dofinansowania jakiś działań, jakieś fundacje z sąsiedniego kraju starają się upamiętnić dziadków czy członków rodziny związanych z fundatorami, a później się okazuje, że to byli ludzie, którzy mieli krew na rękach i w czasie II wojny światowej chodzili w nieprzypadkowych mundurach – wskazuje.

To jest bardzo ważny aspekt ustawy, która powszechnie nazywana jest "ustawa dekomunizacyjną", ponieważ mówi ona o "zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego". A w polskim systemie prawnym za systemy totalitarne uznaje się narodowy socjalizm, faszyzm i komunizm.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Piotr Gontarczyk
Gość: dr. Maciej Korkuć (Instytut Pamięci Narodowej)
Data emisji: 22.07.2021
Godzina emisji: 22.05

pr/kr

Czytaj także

Kpt. "Bury" – jaka jest prawda o jego powojennej działalności?

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2021 23:15
Kpt. Romuald Rajs, ps. Bury, jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci powojennego podziemia niepodległościowego. Działając na Białostocczyźnie i dowodząc swoim oddziałem, w początkach 1946 r. przeprowadził szereg akcji wymierzonych w miejscową ludność białoruską.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nurt rewizjonistyczny w debacie historycznej. Alternatywne losy Polski w II wojnie światowej

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2021 23:10
Przedstawiciele nurtu rewizjonistycznego krytykują polską politykę lat trzydziestych, przekonując, że powinniśmy zawrzeć pakt z III Rzeszą. Ich zdaniem taka decyzja pozwoliłaby uniknąć strat wojennych, a po zmianie frontu skorzystać z przynależności do obozu zwycięzców. To dość oryginalny sposób patrzenia na historię. Czy mamy do czynienia z poważną ofertą intelektualna?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komunistyczny wywiad cywilny w czasach PRL

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2021 23:14
Czy był ekskluzywną, wysoce kompetentną służbą niezajmującą się polityką, jak twierdzą niektórzy, czy też typowym organem komunistycznej bezpieki? Czy wywiad PRL działał niezależnie, czy też służył nie polskim, ale sowieckim interesom? Jakie osiągnął największe sukcesy i jakie zaliczył spektakularne porażki? 
rozwiń zwiń