Alternatywne języki narracji filmowej

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2021 23:00
W Krakowie trwa właśnie festiwal kina niezależnego Off Camera, a przed nami FPFF w Gdyni, Transatlantyk Festival w Łodzi oraz Camerimage. To dobry pretekst do zastanowienia się nad alternatywnymi językami narracji filmowej. W "Klubie Trójki" wraz z Barbarą Konarską oraz Rafałem Geremkiem przyjrzeliśmy się szczególnie animacji i technice VR (Virtual Reality) oraz wykorzystywaniu ich w kinie dokumentalnym o tematyce historycznej.
Kadr z filmu dokumentalnego Karski i władcy ludzkości Sławomira Grnberga
Kadr z filmu dokumentalnego "Karski i władcy ludzkości" Sławomira GrünbergaFoto: mat. promocyjne

virtual reality VR 1200 F.jpg
Wirtualna rzeczywistość. W jaki sposób wpływa na odbiór sztuki?

Sam na sam z historią

Jak opowiadać kolejne, nieraz brutalne, rozdziały historii najnowszej, nie mając dostępu do świadków, do archiwaliów i ikonografii? Zastosowanie animacji lub techniki wirtualnej rzeczywistości to rozwiązania, które przyniosły nam ostatnie lata. 

Barbara Konarska, z wykształcenia kierownik produkcji, tworzeniem historycznych widowisk z udziałem techniki VR zajmuje się stosunkowo od niedawna. Tradycja jej rodziny zawsze była przesiąknięta szacunkiem do historii, jednak nie to zadecydowało o obraniu nowej ścieżki w karierze. 

– Tworzenie VR wzięło się z fascynacji możliwością pokazania obrazu bardziej bezstronnie, bez komentarza reżysera. Kiedy robimy film 2D, niezależnie czy jest to dokument, czy film fabularny, zawsze wpływamy na odbiorcę, pokazując mu to, co chcemy. Ograniczamy jego widzenie kadrem i różnymi środkami takimi jak retrospekcja, światło, muzyka, cisza. Gdy VR pojawiło się na rynku, stało się idealnym narzędziem do tego, by odtwarzać rzeczywistość. Widz staje z wydarzeniem sam na sam – wyjaśnia Barbara Konarska.

Posłuchaj
52:59 2021_09_07 22_06_31_PR3_Klub_Trojki.mp3 Animacja i VR. O alternatywnych językach narracji filmowej (Klub Trójki)

 

Trafić do młodego pokolenia

Rafał Geremek, dawniej dziennikarz, a dziś twórca filmów dokumentalnych, do opowiadania o historii używa bardziej tradycyjnego środka wyrazu, jakim jest animacja. Sposób, w jaki wykorzystał animację jako narzędzie narracji, widać na przykładzie dokumentu "Rzeź Woli" z 2017 roku, który powstał z inspiracji filmem laureata prestiżowej nagrody EMMY, Sławomira Grünberga "Karski i władcy ludzkości".

– Zauważyłem dość istotną lukę pokoleniową, jeżeli chodzi o widzów kina dokumentalnego. Młodym ludziom nie pasuje klasyczny dokument. Zobaczyłem, że na świecie stosuje się graficzne rozwiązania, by zachęcić młodego widza przesyconego obrazami świata – mówi filmowiec.

RZEŹ WOLI. AKT OSKARŻENIA./St.Arthur

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Arkadiusz Gołębiewski
Goście: Barbara Konarska (producent), Rafał Geremek (scenarzysta)
Data emisji: 8.09.2021
Godzina emisji: 22.05

kr

Czytaj także

Kino dziecięce. Czego dziś potrzebuje? Jak odnajdują się w nim kultowe produkcje lat 60.?

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2021 23:10
Kino familijne to niezwykle specyficzna część branży filmowej. Czy starsze, kultowe tytuły, takie jak "Szatan z siódmej klasy", "Szaleństwa panny Ewy" czy "Awantura o Basię" mają szansę konkurować z dzisiejszymi, nowymi produkcjami ? Na jaką konfrontację narażone jest współczesne kino familijne?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sztuka japońska w Polsce i w Europie. Wystawa "Hokusai. Wędrując.."

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2021 23:10
"Mistrzu, jak rysować?" zapytali uczniowie starego Hokusai. Ten, zamiast odpowiedzieć, wziął pędzel i zaczął wodzić nim po papierze. Do rana powstało ponad 300 szkiców. Dwa lata później ukazała się pierwsza manga, czyli wzornik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Śląsk zielony i otwarty. Jak Carbon Silesia Festival wpłynął na region?

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2021 17:00
Carbon Silesia Festival to nie tylko muzyka, a także możliwość zwiedzenia obiektów należących do kopalni. To właśnie tu znajduje się najstarsza na świecie wciąż działająca maszyna parowa. M.in. o tym w drugim dniu Carbon Silesia Festival Aleksandra Kaczkowska rozmawiała w "Muzycznym klubie Trójki", który poświęcony był wpływowi, jaki odbywająca się w Zabrzu impreza miała na region. 
rozwiń zwiń