Tamara w rodzinie. Marisa de Lempicka gościem "Klubu Trójki"

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2021 22:00
To było szczególne wydanie audycji. Jego najważniejszą częścią był wywiad przeprowadzony przez Aleksandrę Kaczkowską z Marisą Doporto vel de Lempicką – prawnuczką Tamary Łempickiej, najsłynniejszej malarki epoki art déco. – Była prawdziwą wielką damą, wspaniałą kobietą. Miała w sobie niesamowicie dużo siły. Gdy ją poznałam, miała ponad 70 lat, ale ta siła ciągle w niej była, otaczała ją niesamowita aura, jakiej nigdy u nikogo nie spotkałam – wspominała.
Marisa de Lempicka w Trójkowym studiu
Marisa de Lempicka w Trójkowym studiuFoto: Polskie Radio
łempicka bugatti 1200.jpg
Obrazy Tamary Łempickiej w Zamku Książ

Wydawałoby się, że wszystkie jej tajemnice i rodzinne powiązania zostały rozszyfrowane – tymczasem wciąż wychodzą na jaw rozmaite nieścisłości, naciągane i nowe fakty z jej bogatej biografii.


Posłuchaj
48:26 2021_11_03 21_10_19_PR3_Klub_Trojki.mp3 Charyzmatyczna artystka, niezależna kobieta. Tamara Łempicka we wspomnieniach prawnuczki (Klub Trójki)

 

W przyszłość z szalem powiewającym na wietrze

Wiadomo, że zmarła śmiercią naturalną 16 marca 1980 roku. Wciąż nie wiadomo na pewno, gdzie się urodziła: w Moskwie czy w Warszawie? W którym roku: 1898 czy raczej – 1895? Nie wiadomo też, co stało się z jej ojcem, Borysem Gurwik-Górskim. Wychowywała ją matka Malwina z domu Dekler i dziadkowie – Bernard i Klementyna Deklerowie. Także siostra matki – Stefa – i jej mąż Maurycy Stifter.

Tamara Łempicka zaczęła malować po wyprowadzce do Paryża, w celach zarobkowych, do czego zmusiła ją trudna sytuacja materialna, jaką dzieliła ze swoim pierwszym mężem, prawnikiem Tadeuszem Łempickim. Twierdziła, że jest samoukiem, choć prawda była inna. Początkująca artystka przez krótki okres uczęszczała do pracowni kubistycznego malarza André Lhote′a.

Tamara Łempicka "Znużenie"/Stowarzyszenie Przyjaciele MNW

Po raz pierwszy prace Tamary można było oglądać w 1922 roku. Spotkały się z pozytywnymi recenzjami, a Łempicka zyskała popularność jako portrecistka. Z tego czasu pochodzi jej autoportret "Tamara w zielonym bugatti", wykonany na potrzeby okładki czasopisma "Die Dame", uważany dziś za jeden z czołowych przykładów sztuki art déco. To także ulubiony obraz jej prawnuczki, Marisy Doporto vel de Lempickiej.

– Tamara kochała kolor zielony, który pięknie do niej pasował. Namalowała ona silną kobietę – siebie. Kobietę niezależną, zbuntowaną, która sama rządzi swoim życiem. Patrzącą w przyszłość z szalem powiewającym na wietrze – opisywała rozmówczyni Aleksandry Kaczkowskiej.

Niesamowita aura

Tamara Łempicka była niespokojną duszą. Nigdzie nie zagrzała miejsca na dłużej. Przez długi czas mieszkała w Stanach Zjednoczonych, gdzie w 1938 roku wyjechała ze swoim mężem, baronem Raulem Kuffnerem. W ostatniej chwili uciekli przed wojną. Najpierw osiadła w Hollywood, a później przeniosła się do swojego drugiego ukochanego miasta Nowego Jorku. Amerykański etap jej kariery już nie był tak olśniewający, choć artystka nadal zadziwiała swoimi kreacjami i wystawnością życia. 

Tamara Łempicka w 1931 roku   Foto: Forum/Madame d'Ora / Imagno Tamara Łempicka w 1931 roku Foto: Forum/Madame d'Ora / Imagno

Marisa Doporto vel de Lempicka po raz pierwszy spotkała prababcię, gdy miała cztery lata. – Tamara zaprosiła nas do swojej wilii w Meksyku. Udało mi się z nią spędzić przez lata kilka letnich miesięcy. Była prawdziwą wielką damą, wspaniałą kobietą. Miała w sobie niesamowicie dużo siły. Gdy ją poznałam, miała ponad 70 lat, ale ta siła ciągle w niej była, otaczała ją niesamowita aura, jakiej nigdy u nikogo nie spotkałam. Od początku wiedziałam, że babcia jest kimś ważnym – wspominała.

muzeum mazowieckie w połocku wystawa art deco 1200.jpg
Unikalna międzywojenna kolekcja. Wystawa "Sztuka dwudziestolecia międzywojennego – art déco" w Muzeum Mazowieckim w Płocku

Ikona art déco

Tamara Łempicka jest najdrożej sprzedawaną autorką prac malarskich polskiego pochodzenia. Światowy rekord sprzedaży jej dzieł padł w 2020 roku. "Portret Marjorie Ferry" (1932) sprzedano za 16,3 mln funtów, czyli 82 mln zł. Polski rekord aukcyjny to rok 2020 i "Czytająca" (1951), sprzedana za 4,5 mln zł.

– Wiele osób kocha art déco, a Tamara na pewno jest jedną z ważniejszych ikon tego okresu. Używała wielu innych stylów, ale ludzie najbardziej rozpoznają ją z tego okresu, który przypadł na lata 20. i 30. – mówiła prawnuczka malarki.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Monika Małkowska
Autorka rozmowy: Aleksandra Kaczkowska
Gość: Marisa Doporto vel de Lempicka (prawnuczka Tamary Łempickiej)
Data emisji: 4.11.2021
Godzina emisji: 21.11

kr

Czytaj także

"Nieźle się zapowiadało". Autobiografia Jana Suzina

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 16:00
W latach 50. ubiegłego wieku telewizja w Polsce dopiero raczkowała. To była improwizacja, nikt nic nie wiedział, nie było odpowiednich stanowisk ani etatów. Ludzi do pracy ściągano z najdziwniejszych miejsc (choć głównie z radia). Tak było również w przypadku Jana Suzina, architekta, który został jednym z najpopularniejszych polskich prezenterów telewizyjnych i lektorów filmowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rośnie muzeum i miasto. Warszawa z perspektywy architektury

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2021 23:13
W ostatnim czasie otwarto w Polsce kilka nowych muzeów. Większość powstała w adaptowanych budynkach. Muzeum Sztuki Nowoczesnej budowane jest jednak "od zera". Instytucja otworzy swoje drzwi dla zwiedzających już za dwa lata. Wzrastanie nowego budynku na oczach Warszawiaków, stało się  przyczyną do dyskusji o architekturze. Zarówno tej powstającej, jak i tej obecnej w stolicy od lat. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z salonów na listy przebojów. Jak twórczość Chopina przenikała do muzyki popularnej?

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2021 22:00
Spójrzmy na dorobek naszego kompozytora z innej perspektywy. Kiedy Chopin stał się nie tylko kompozytorem narodowym, lecz także powszechnym dobrem popkultury? Jakimi to szło drogami, trybami, transkrypcjami? Jak doszło do tego, że jego kompozycje stały się dobrem powszechnym? 
rozwiń zwiń