X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Houston, mamy grzyba"

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2011 10:59
Jak odrzeć z romantyzmu myślenie o wyprawach kosmicznych? Wystarczy zapytać o sposób, w jaki astronauci radzą sobie z gazami jelitowymi, higieną i napięciem seksualnym, a także… okruszkami.
Audio

- Od razu powiedzmy, że jak na razie nie ma żadnych dowodów, że kiedykolwiek doszło do zaspokojenia potrzeb seksualnych na orbicie – rozwiał wszelkie wątpliwości prof. Paweł Moskalik  z Centrum Astronomii im. Mikołaja Kopernika w Warszawie.

Ale wróćmy do początku. Zaczęło się od szympansów – w USA i psów – w Rosji. – Na początku obawiano się czy brak grawitacji nie spowoduje, że ludziom krew przestanie krążyć, nie było wiadomo, czy będą w stanie przełykać. Dlatego najpierw leciały zwierzęta i sprawdzano, czy one to przeżyją – opowiadała w "Klubie Trójki" red. Olga Woźniak, popularyzatorka nauki.

Wraz z rozwojem kosmicznych lotów załogowych i wydłużaniem misji pojawiły się problemy nieznane na początku. – Amerykanie odkryli chorobę kosmiczną (odpowiednik lokomocyjnej i morskiej) dopiero w statkach Apollo, gdzie było dużo miejsca i można się było ruszać. Natomiast jeden z Rosjan, Herman Titow, po jednym dniu na orbicie, gdy bardzo cierpiał z tego powodu, nigdy więcej nie poleciał w kosmos – powiedział prof. Moskalik. Astronom dodał, że jest to powszechne zjawisko, ale nie dotyczy wszystkich. – Problem jest taki, że nie można przewidzieć czy ktoś, kto cierpi na chorobę morską na ziemi, będzie chory na kosmiczną w przestrzeni – podkreślił.

Długotrwałe przebywanie w stanie nieważkości ma także negatywne skutki dla układu kostnego, mięśniowego, a nawet krwionośnego. Oczywiście jest wyraźnie lepiej niż jeszcze 30 lat temu. – Od tamtego czasu nastąpił postęp w medycynie kosmicznej, astronauci podlegają kilkugodzinnym ćwiczeniom każdego dnia, zmieniono dietę, wprowadzono więcej wapnia oraz inne składniki uzupełniające poziom krwi – dodał Moskalik. Przygotowując jedzenie wybiera się także składniki niskoodpadowe, co ma niebagatelne znaczenie dla kwestii toaletowych.

Pobyt w kosmosie oznacza konieczność nie tylko zadbania o zdrowie, ale też rozwiązania wielu praktycznych, acz drobnych zagadnień. Co zrobić z okruszkami, które w stanie nieważkości grożą uszkodzeniem oka? Jak uniknąć frustracji wynikającej z przebywaniem stale w towarzystwie tych samych osób oraz nudy? I czy daleko nam jeszcze do stosowania hibernacji?

Aby usłyszeć odpowiedzi na te i wiele innych ciekawych pytań, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

A na koniec jeszcze anegdota. – Cóż to za piękna konstelacja? – pytali ludzie patrząc na fotografię wyrzuconego ze statku moczu, który się w kosmosie krystalizuje.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po 21.00. Zapraszamy.

/

 

* "Ale kosmos! Jak jeść, kochać się i korzystać z WC w stanie nieważkości" to najnowsza książka Mary Roach. Autorka z humorem i bez ogródek porusza najbardziej wstydliwe tematy.

Na przykład - higiena:

Zespół ochotników "nie zdejmował kosmicznych skafandrów przez cztery tygodnie" – pisze Roach – w wyniku czego "ich bielizna i skarpety prawie się rozpadły". Rozdział na ten temat zatytułowany został figlarnie (ale i sugestywnie): "Houston, mamy grzyba"

Czytaj także

Astronauta zjadł mięso psa na orbicie

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2010 17:48
Pierwszy chiński astronauta, który w 2003 roku odbył lot w kosmos, przyznał że na orbicie jadł mięso psa, by jak się wyraził "zachować siłę".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kosmiczny spacer amerykańskich astronautów

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2010 14:10
Astronauci wymieniają zbiornik amoniaku zasilającego układ chłodzenia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koniec problemów na ISS

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2010 10:33
Klimatyzacja na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej już działa.
rozwiń zwiń