Artystyczny sukces "Trójki do potęgi"

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2012 08:00
Barbara Marcinik: Spektakl "Trójka do potęgi", poza tym, że jest fantastycznym żartem, zdarzeniem towarzyskim, ma w sobie niezwykły potencjał i świeżość teatralną.
Audio
Olga Borys, Wojciech Malajkat, Piotr Szwedes podczas próby prasowej do spektaklu Trójka do potęgi, 27.03.2012
Olga Borys, Wojciech Malajkat, Piotr Szwedes podczas próby prasowej do spektaklu "Trójka do potęgi", 27.03.2012Foto: Marzena Leśkiewicz/Polskie Radio

W "Klubie Trójki na majówkę" gośćmi Barbary Marcinik i Wojciecha Malajakta, dyrektora Teatru Syrena i reżysera "Trójki do potęgi", byli grający w jubileuszowym spektaklu Trójki: Zbigniew Hołdys, Andrzej Strzelecki, rektor Akademii Teatralnej w Warszawie, Marcin Hycnar, Talent Trójki 2012 oraz widz przedstawienia Grzegorz Szyma, artysta audiowizualny.
Zarówno Barbara Marcinik, jak i Grzegorz Szyma, nie szczędzili pochwał scenografii "Trójki do potęgi", której autorką jest Julia Skrzynecka. Artysta audiowizualny podkreślił, że jest ona "szkicowa, komiksowa, z pewnym przymrużeniem oka”.  – Scenografia "Trójki do potęgj” jest jednym z najciekawszych pomysłów w historii polskiego teatru – przekonywała z kolei redaktor Trójki.
Zbigniew Hołdys podkreślał, że Trójka obchodziła swoje 50. urodziny na różne osoby, ale głównie na sposób ekstrawagancki.  – Normalne jubileusze, do których przywykliśmy, to są: krawat, kwiaty, wniesione na scenę, przemówienie, laurka, order ktoś dostaje. Tu się odbyło coś zupełnie innego, mianowicie: szukano niecodziennych rozwiązań – mówił gość "Klubu Trójki na majówkę”.
Andrzej Strzelecki stwierdził, że forma świętowania urodzin była zgodna z duchem stacji. – Trójka posługiwała się przez lata całe nie do końca schematycznymi rozwiązaniami w ramach swojej stacjonarnej działalności. Więc, żeby uczcić swój jubileusz, sięgnęła po nieschematyczne rozwiązania – mówił rektor Akademii Teatralnej w Warszawie.
W "Klubie Trójki na majówkę” także rozmowa z Tomaszem Różyckim, autorem "Bestiarium", naszej Trójkowej powieści czytanej w paśmie wieczornym.
(pg)