X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Marsjanie i ludzie, czyli jak obcy może być obcy

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2012 15:00
- Po tym jak Gagarin poleciał w kosmos, potem Amerykanie na Księżyc, wierzyliśmy, że zaraz będziemy na Marsie. Wszyscy wierzyli, że coś się wydarzy, fantastyka naukowa odzwierciedlała te nadzieje - mówi Marcin Zwierzchowski z czasopisma "Nowa Fantastyka".
Audio
  • Kontakty z obcymi cywilizacjami omawiamy w "Klubie Trójki"
Kadr z filmu Marsjanie atakują
Kadr z filmu "Marsjanie atakują"Foto: mat.prasowe

26 lipca nadaliśmy w porze "Klubu Trójki" polską (i unowocześnioną) wersję słuchowiska według pomysłu Orsona Wellesa "Wojna światów" – a pośrednio według powieści Herberta George’a Wellsa pod tym samym tytułem.

Dla uczestniczących w tym przedsięwzięciu dziennikarzy Trójki było uderzające, że to, co w 1938 roku śmiertelnie przestraszyło wielu słuchaczy w USA, siedemdziesiąt cztery lata później w Polsce mogło stać się już tylko żartem – choć swoją drogą, nie zależało nam na tym, aby słuchaczy Trójki naprawdę przerazić.
Nie umiemy uwierzyć w inwazję Marsjan na Wrocław. Natomiast w przeciwną stronę, czemu nie: amerykański pojazd Curiosity właśnie osiągnął powierzchnię Marsa, gdzie będzie poszukiwał śladów życia – co prawda w najlepszym razie na poziomie mikroorganizmów, a raczej resztek po nich.

>>> Przeczytaj relację z lądowania Curiosity

- Fantastykę zawsze - nawet jeżeli tak nie było - posądzano o to, że jest metaforą naszej rzeczywistości – przekonuje Marcin Zwierzchowski z czasopisma "Nowa Fantastyka", zwracając uwagę na klimat epoki, w jakiej powstało słuchowisko. - 1938 rok to zaraz po traktacie w Monachium, gdy teoretycznie wojna została zażegnana, natomiast przeczuwano, że coś może nadejść. Stany Zjednoczone były bezpieczne, ale sytuacja w Europie, czy pogłębiające się problemy z Japonią wzbudzały pewne strachy - mówi Maciej Maryl, autor i współwykonawca wrocławskiej adaptacji "Wojny światów".

Nic dziwnego, że wtedy muzyka przeplatana informacją, że wydarzyło się coś niepokojącego, padała na podatny grunt. Duża w tym zasługa montażu i konwencji, w jaką swoje dzieło ubrał Welles. Po tym jak Gagarin poleciał w kosmos, a Amerykanie wylądowali na Księżycu, wszyscy wierzyli, że zaraz będziemy na Marsie i zwiedzimy tunele, następny krok miał nas wyprowadzić poza Układ Słoneczny.

Zdjęcie przesłane przez Curiosity z Marsa na Ziemię:

Trzecie
Trzecie zdjęcie nadesłane przez Curiosity, foto NASA/JPL.

Wtedy najwięcej powstało powieści o spotkaniach z obcymi. - Z czasem to wygasało, bo okazało się, że jednak strasznie trudno jest opuścić Ziemię. Nauka i to jak ludzkość radziła sobie w drodze ku gwiazdom rzutowała na fantastykę naukową. Teraz już jest jakoś smutno, kosmos jest trochę pusty, patrzymy raczej na siebie, na ziemię, często w głąb oceanów. W ten sposób fantastyka się zmieniła - podkreśla gość Jerzego Sosnowskiego.

Filmowcy chcą zacierać granicę między rzeczywistością a kinem, nic dziwnego, że figura kosmity nie straciła nic na swojej atrakcyjności, choć fascynacja latającymi spodkami ustąpiła miejsca raczej definiowaniu obcego i jego przedstawianiu i w filmach science-fiction i w komiksach, czy powieściach. - Łatwo zrobić efektowny film fantastyczny i wymyślić coś, czego widownia nie widziała - tłumaczy Maciej Maryl, a Marcin Zwierzchowski przyznaje, że teraz autorzy prześcigają się raczej w wymyślaniu jak obcy może być obcy.

Co się stało od przedwojnia, jak przez ten czas ewoluowało nasze wyobrażenie o kosmitach? Jaką funkcję spełniali oni w komiksach, powieściach i filmach science-fiction? Jak zmieniał się ich wygląd, bo przecież nie od razu przybrali kształt "małych zielonych ludzików", dowiesz się słuchając całej rozmowy w "Klubie Trójki".
"Klubu Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po godz. 21.

 

Czytaj także

Jesteśmy sami w kosmosie?!

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2012 13:08
Ostatnio porażkę w poszukiwaniu życia pozaziemskiego ponieśli Australijczycy. Badacze korzystali z tak zwanej interferometrii wielkobazowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Widzieliście latający talerz? Światowy dzień UFO

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2012 06:27
Wielbiciele latających talerzy i innych obiektów latających obserwują niebo wypatrując istot pozaziemskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marsjanie zaatakowali z kosmosu!

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2012 14:55
Słuchowisko Orsona Wellesa "Wojna światów" z 1938 roku, czyli pozorowana transmisja radiowa z inwazji Marsjan, wzbudziło wielkie emocje i wywołało nerwowe reakcje u słuchaczy. Jak brzmi dziś? Posłuchaj!
rozwiń zwiń