Jak młoda Kanadyjka zrozumiała Gombrowicza?

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2012 10:00
- Witold Gombrowicz był człowiekiem o dwóch twarzach. W życiu codziennym łagodny i dobry. Twórczość to zupełnie inna sprawa - wspomina Rita Gombrowicz, spadkobierczyni i propagatorka twórczości pisarza.
Audio
  • Gombrowicz w swoich dziełach pokazywał pazury - rozmowa z Ritą Gombrowicz w Klubie Trójki
Uroczyste otwarcie pierwszego w Polsce Muzeum Witolda Gombrowicza. Na zdjęciu Rita Gombrowicz wdowa po Witoldzie Gombrowiczu
Uroczyste otwarcie pierwszego w Polsce Muzeum Witolda Gombrowicza. Na zdjęciu Rita Gombrowicz wdowa po Witoldzie Gombrowiczu Foto: PAP/Piotr Polak

- Pomysł uhonorowania "Ferdydurke” w 75. rocznicę jej wydania jest znakomity - uważa Rita Gombrowicz. - Najczęściej urządzamy uroczystości na cześć nieżyjących już pisarzy, którzy siłą rzeczy nie mogą w tych obchodach brać udziału - dodaje z uśmiechem. Według żony, a zarazem asystentki Gombrowicza, uczczenie dzieła to uhonorowanie czegoś, co jest wiecznie żywe.

Rita Gombrowicz przyznaje, że z twórczością Witolda Gombrowicza nie zapoznała się bezpośrednio po tym, jak poznała męża. - Zamieszkaliśmy ze sobą, ale dopiero trzy miesiące później Witold stwierdził, że muszę coś przeczytać; dał mi wtedy francuską wersję "Ferdydurke” - wspomina. Okazało się, że Gombrowicz bardzo chciał się dowiedzieć, czy jego twórczość może być zrozumiana przez młodą, kanadyjską dziewczynę, która nie ma żadnych związków z Polską. - Zamknęłam się w pokoju i przeczytałam książkę, a potem Witold mnie przepytywał - tłumaczy gość "Klubu Trójki". - Pierwsze słowa jakie wypowiedziałam na temat "Ferdydurke” brzmiały: "To jest genialne!". Rita Gombrowicz szybko uświadomiła sobie, że człowiek, który przed nią stoi, nie jest zwykłym Witoldem, tylko wielkim autorem i geniuszem. - Do dzisiaj z uśmiechem wspominam jego słowa: "Musisz się przyzwyczaić” - mówiłą w Trójce.

Wielu badaczy próbowało dociec skąd wziął się tytuł powieści Gombrowicza. Jedni uważali, że "Ferdydurke” to słowo zaczerpnięte z francuskiego; inni widzieli związki ze słownikiem języka angielskiego. Rita Gombrowicz ze śmiechem przyjmuje obydwie wersje, bo rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. - Witold powiedział, że znalazł to słowo w jakimś angielskim czasopiśmie. Zadziwiające jednak było to, że nie znał angielskiego, ale twardo obstawał przy swojej wersji - śmieje się Rita Gombrowicz i dodaje, że mimo wielu dociekliwych pytań, nigdy nie podał źródła.

Z Ritą Gombrowicz rozmawiał Jerzy Sosnowski

75. urodziny "Ferdydurke" w Trójce

"Ferdydurke" - powieść Witolda Gombrowicza, której hiszpańskie i francuskie tłumaczenia zwróciły na niego uwagę na całym świecie (na przełomie lat 40. i 50.), ukazała się dokładnie 75 lat temu, choć z datą na okładce: 1938 rok (wydawca najwyraźniej obawiał się, że przed 31 grudnia nie sprzeda całego nakładu i nie chciał ryzykować, że dzień później książka będzie uznana za "starą").

Rita Gombrowicz - spadkobierczyni i propagatorka twórczości Gombrowicza, od 1964 roku jego asystentka i przyjaciółka, z którą pisarz wziął ślub 28 grudnia 1968, kilka miesięcy przed śmiercią.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku o godzinie 21.00. Zapraszamy.

ah

 

 

Czytaj także

Wsola nie zapomina o Witoldzie Gombrowiczu

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2011 12:16
W Muzeum Witolda Gombrowicza we wsi Wsola koło Radomia odbędzie się piknik "Apetyt na Gombrowicza". Organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Panel Gombrowiczowski 2011

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2011 16:55
W dniach 7 i 8 października 2011 Muzeum Witolda Gombrowicza gościć będzie panią Ritę Gombrowicz oraz wybitnych tłumaczy literatury polskiej (w tym, oczywiście, dzieł Witolda Gombrowicza) na kolejnym Panelu Gombrowiczowskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nie ma ucieczki przed Gębą"

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 11:00
75 lat, a powieść ciągle płonie żywym ogniem. Trójka objęła patronatem obchody jubileuszu Witolda Gombrowicza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rita Gombrowicz: "Mąż był poetą na co dzień"

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2012 15:55
Niestrudzona propagatorka twórczości autora "Operetki" była gościem w Studiu im. W. Szpilmana, w którym spotkała się z dziennikarzami Dwójki i publicznością.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stuhr i "Ferdydurke" w Trójce

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2012 13:48
Maciej Stuhr cały dzień czyta na antenie co ciekawsze fragmenty z powieści Gombrowicza. A wieczorem, w "Klubie Trójki" pojawi się nie kto inny, tylko sama Rita Gombrowicz. Rozmowę przeprowadzi Jerzy Sosnowski.
rozwiń zwiń