X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Zabicie człowieka jest złe, ale bywa słuszne

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2013 12:30
- Dopuszczam ewentualność poświęcenia jednych, aby uratować innych. W Hiroszimie zginęło 100 tysięcy osób. Argumentowano wówczas, że zginęłoby nawet 5 milionów, gdyby doszło do inwazji lądowej - mówił dr Andrzej Malec.
Audio
Grzyb dymu powstały w wyniku wybuchu bomby atomowej nad Nagasaki 9 sierpnia 1945 roku
Grzyb dymu powstały w wyniku wybuchu bomby atomowej nad Nagasaki 9 sierpnia 1945 rokuFoto: Charles Levy/domena publiczna

W bombardowaniu Drezna w lutym 1945 roku umarło ponad 25 tysięcy ludzi. W mieście nie było wielkiego przemysłu, ani wojska, sami Niemcy uznawali je za bezpieczne. Czy decyzję aliantów można uznać za właściwą? Aby móc to zrobić, konieczne byłoby odtworzenie rozumowania decydentów uważa gość Dariusza Bugalskiego.

A co jeśli wśród tych, których należy poświęcić, są nasi bliscy, nasze kilkuletnie dzieci? Jaką decyzję wówczas podjąć? Jak oceniać  wybór filmowej Zofii, granej przez Meryl Streep, która, zmuszona przez strażnika w Auschwitz, decyduje się uratować synka, posyłając na śmierć kilkuletnią córeczkę? - Społeczeństwo też jest wartością. Wyobrażam sobie poświęcenie jego członków, nawet mi najbliższych, aby uratować całość - mówi logik, filozof i prawnik, autor koncepcji "arytmetyki sumienia".

Zwraca on uwagę, że normy moralne, proponowane nam przez Kościół, nie wystarczają, aby mieć spokojne sumienie. Jest nakaz: "nie zabijaj". A co, jeśli trzeba dokonać wyboru między jednym a drugim człowiekiem? Wówczas sam muszę rozważyć, znaleźć inne rozwiązanie. Dekalog pozwala ocenić, co jest dobre, a co złe. Być może jednak są rzeczy złe, a słuszne. Napadnięto mojego przyjaciela, bronię go nawet, jeśli zginie napastnik?

Czy zabójstwo lichwiarki przez Raskolnikowa w powieści Dostojewskiego "Zbrodnia i kara" można usprawiedliwić szczytnymi chęciami ratowania setek ludzkich istnień?  A może jednak lepszym rozwiązaniem były kradzież? - Mamy odpowiedzialność opartą ma przestrzeganiu norm. Odpowiedzialność deliktową: złamałem normę,  więc zostanę ukarany. Z odpowiedzialnością słusznościową mamy natomiast do czynienia wówczas, kiedy nie ma odpowiednich norm, a jednak chcemy ocenić dany czyn: odpowiedzialność z punktu widzenia dobra i zła. Czyn może być dobry, słuszny wewnętrznie, ale trzeba rozważyć też słuszność konsekwencyjną: jakie konsekwencje będzie miało moje działanie lub jego brak - uważa gość "Klubu Trójki”.

Dylematy moralne mogą się pojawić nawet w przypadku banalnie prostych z pozoru decyzji, jak kupno swetra. Co, jeśli wyprodukowano go w Chinach, gdzie są fabryki niewolników? Czy mam popierać firmę, której wyroby reklamują anorektyczne modelki? A jeśli swetra nie kupię i zakład produkcyjny zbankrutuje? Co wówczas z losem azjatyckiego robotnika, który nie dostanie nawet najskromniejszej zapłaty?

Do wysłuchania rozmowy z doktorem Andrzejem Malcem, logikiem, filozofem i prawnikiem, autorze, koncepcji "arytmetyki sumienia" zaprasza Dariusz Bugalski.

Czytaj także

Moda na filozofię, czyli szukanie odpowiedzi na pytanie: jak żyć?

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2012 07:30
Filozofia to ćwiczenie mądrości, a mądrość jest sztuką praktyczną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biznes nieetyczny nie opłaca się

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2012 13:46
Prof. Andrzej Krzysztof Koźmiński, prezydent Akademii Leona Koźmińskiego, uważa, że biznesem etycznym jest ten, który nie szkodzi.
rozwiń zwiń