Transatlantyk na tropie doskonałej kuchni

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2012 15:29
- Mam nadzieję, że podołaliśmy wyzwaniu. Każda kolacja, którą robimy, jest inspirowana filmem. To poszukiwanie doskonałego smaku, produktów i technik podania - mówi Krzysztof Rabek, dyrektor kulinarny Międzynarodowego Festiwalu Filmu i Muzyki Transatlantyk 2012.
Audio
Kadr z filmu Jerozolima na talerzu
Kadr z filmu "Jerozolima na talerzu" Foto: Fot. materiały promocyjne

Kino Kulinarne jest nowością w skali świata. Program powstaje we współpracy z Berlinale, którego Transatlantyk jest oficjalnym partnerem. Na Berlinale Kino Kulinarne gości od sześciu lat, sekcją kieruje Thomas Struck, który razem z Dieterem Kosslickiem - dyrektorem Festiwalu Berlinale, są fanatykami czystego, zdrowego jedzenia pod hasłem "slow-food". Jan A.P. Kaczmarek przyznaje, że także należy do grupy tych samych fanatyków, stąd Kino Kulinarne znalazło swoje miejsce w Poznaniu.

Podczas tegorocznego kulinarnego cyklu filmowego widzowie będą mieli okazję wziąć udział w pięciu wyjątkowych, inspirowanych pokazanymi obrazami kolacjach. Autorskie menu Kina Kulinarnego przygotowuje w tym roku Krzysztof Rabek, młody utalentowany szef kuchni Hugo Restaurant. Praca kucharzy nie jest tajemnicą, co dostarcza dodatkowej radości widzom, którzy prosto z kina przenoszą się do festiwalowej restauracji.

W repertuarze Kina Kulinarnego znalazły się następujące filmy: hiszpański dokument "Mugaritz B.S.O.", "Kuchnia rodziny Bras" - francuski film dokumentalny Paula Lacoste; angielski obraz "Jerozolima na talerzu" o przenikaniu się kultur i tradycji oraz fabularny obraz "Danie miłości", film chińsko-tajwański, który przed poznańską publicznością odkryje sekrety kuchni azjatyckiej oraz niemiecko-amerykański "Oma i Bella" o dwóch starszych paniach, które przetrwały Holocaust, nadal mieszkają w Berlinie i gotują według starych, przedwojennych przepisów.
Zaproszenie Barbary Marcinik do "Trójki pod Księżycem" przyjęli także: Jan A.P. Kaczmarek, pomysłodawca i dyrektor festiwalu; Graham White, aktywista walczący o ochronę pszczół i Waldemar Kalinowski - wybitny scenograf amerykański o polskich korzeniach.

(ed)